
Oczywiście każdy bank ma swój algorytm i sposób podejmowania decyzji komu przyznać kredyt, a komu odmówić. Jednak bazują one głównie na kilku aspektach. Sprawdźmy jakich.

Istotną rzeczą jest forma zatrudnienia. Najlepiej postrzeganą przez banki umową, jest umowa o pracę na czas nieokreślony oraz długi staż pracy. To znaczy, że im dłużej pracujemy w jednym miejscu, tym lepiej. Oczywiście banki nie obniżą nam wiarygodności przez przerwę w pracy, jednak tylko taką, która trwa do kilku tygodni.
Jak można domyślić się najważniejszy jest nasz miesięczny dochód. Powinien być adekwatnie wysoki do wysokości naszego kredytu oraz rat w jakich chcemy go spłacać. Adekwatnie to nie znaczy równy miesięcznej racie. Wypłata musi nam starczyć na spłatę raty oraz na utrzymanie.
Banki biorą, zazwyczaj pod uwagę nasze przychody z 3 ostatnich miesięcy. Zaś jeżeli kredyt jest stosunkowo duży, sprawdzone mogą być nasze zarobki nawet z całego roku. Musimy też pamiętać, że jeżeli nasz dochód zawierał premię to banki mogą ją całkowicie pominąć.
Mówiliśmy o naszych przychodach, ale musimy w nich również uwzględnić nasze dotychczasowe zobowiązania. To znaczy, że od naszego wynagrodzenia będą sukcesywnie odejmowane nasze długi. Dlatego licząc naszą zdolność kredytową powinniśmy nasz dochód postrzegać w kategoriach netto, czyli po odjęciu wszelkich świadczeń. Do takich zaliczają się m.in. ilość obecnych kredytów, wysokość naszych miesięcznych rat czy alimenty.
Jest to ciekawy aspekt, ponieważ wielu osobom mogłoby się wydawać, że jeżeli banki szukają stabilnych kredytobiorców to, na pewno takich, którzy mają dzieci, żonę. W rzeczywistości jest na odwrót. Nasza rodzina, głównie dzieci to zazwyczaj osoby, które nie generują żadnych środków na gospodarstwo domowe a jedynie wymagają nakładu kosztów. To powoduje, że dla banków idealnym klientem będzie młoda, samotna osoba, która może w całości skupić się na pracy.
Bardzo ważnym czynnikiem jest nasza historia kredytowa. To czy spłacaliśmy terminowo nasze kredyty, czy wywiązywaliśmy się z określonych umów, czy jesteśmy wiarygodni. To o tyle wpływa na naszą zdolność, że jeżeli mamy złą historię kredytową a kredyt zostanie nam przydzielony to i tak jego koszty będą znacznie większe niż dla osoby, która na spłaca swoje zobowiązania. Jest to nic innego jak zarządzanie ryzykiem. Banki muszą się zabezpieczyć przed potencjalnie nieautentycznym kredytobiorcą.
Jak można łatwo zauważyć, banki bardzo dokładnie analizują każdy aspekt naszego życia przed przyznaniem nam kredytu. Dlatego przed pójściem do banku warto samemu sprawdzić jak wypadniemy.
Dowiedz się także, czym jest konsolidacja kredytów i kiedy może okazać się pomocna.
Dodaj komentarz