• Menu

    Prezydent Legnicy: smart znaczy z mieszkańcami

    Prezydent_TK_Legnica2015O koncepcji inteligentnego miasta mówi Tadeusz Krzakowski, prezydent Legnicy

    Podczas III edycji konferencji Smart City Forum Legnica otrzymała główną nagrodę i tytuł w kategorii „Inteligentne Miasto roku do 100 tys. mieszkańców”. Jakie rozwiązania doceniła kapituła, nagradzając Państwa tym wyróżnieniem?

    – Powiem przekornie – jestem przekonany, że żadne z wprowadzonych rozwiązań nie zbliżyło nas do nagrody. Przy smart city nowe technologie i efektowne inwestycje to tylko dodatek do idei, u której podstaw zawsze jest człowiek i jego potrzeby. Myślę, że zdobyty tytuł był też trochę za odwagę. Zdecydowaliśmy się na ITS, czyli budowę zintegrowanego systemu zarządzania ruchem i transportem publicznym, wiedząc, że inwestycja będzie trudna i uciążliwa dla mieszkańców. Mieliśmy też świadomość ogromnego wyzwania oraz wiedzę, że wiele miast po prostu na niej „poległo”. My też nie uniknęliśmy opóźnień, ale udało się i obecnie trwa kalibracja tego systemu. Oczywiście ITS to tylko jedno z wielu nowoczesnych rozwiązań wdrożonych w Legnicy. Stawiamy na nowe technologie, ale przede wszystkim na człowieka. Mamy smart uszyty na miarę – według potrzeb i oczekiwań mieszkańców, których angażujemy w projekty partycypacyjne i konsultacyjne.

    Nawiązując do konsultacji społecznych. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej uchwalony został „Lokalny Program Rewitalizacji dla Miasta Legnicy na lata 2015-2020”. Jakie są jego założenia?

    – Prace nad tym projektem trały około roku i, oprócz twardych danych, czynnik ludzki był decydujący. Działania rewitalizacyjne będą ukierunkowane na tzw. Zakaczawiu, obszarze szczególnie wymagającym wsparcia. Program zakłada projekty twarde, inwestycyjne, ale też społeczne – bo właśnie takie wskazywali podczas konsultacji sami mieszkańcy. Oczywiście, idziemy po unijne środki na ich realizację i wierzę, że uda nam się je pozyskać.

    Czy nowa perspektywa finansowania Unii Europejskiej wydaje się dla Pana szansą na realizację tych i innych inwestycji?

    – Przy każdej realizowanej inwestycji rozpatrujemy możliwość ubiegania się o dofinansowanie. Często zmieniamy całkowicie wcześniej przyjęte koncepcje – wszystko po to, by „wstrzelić się” w oczekiwania, jakie nam się stawia.

    Mówiliśmy już o nowych technologiach. Jakie korzyści płyną z zastosowania innowacji dla mieszkańców?

    – Są one niezliczone. Dziś nowoczesny obywatel ma w rękach tablet i smartfon. Naszym zadaniem jest stworzyć takie rozwiązania, aby życie z tymi atrybutami było łatwiejsze. W Legnicy można zapłacić za bilet autobusowy SMS-em, opłacić parking dzięki aplikacji w telefonie, założyć firmę czy załatwić sprawy meldunkowe lub dotyczące rejestracji pojazdów, nie wychodząc z domu przy pomocy profilu zaufanego. Mamy też głosowanie internetowe w ramach budżetu obywatelskiego.

    Czy któreś z „inteligentnych” miast polskich lub na świecie stanowi dla Pana wzór do naśladowania, czy raczej ma Pan swoje własne innowacyjne pomysły na prowadzenie jednostki samorządu terytorialnego?

    – Oczywiście interesują mnie rozwiązania smart na świecie, w Europie, ale my, w Polsce, w tej dziedzinie nie mamy się czego wstydzić. Na pewno trzeba oddać szacunek Dąbrowie Górniczej, która w sferze konsultacji społecznych mogłaby szkolić niejeden większy od siebie samorząd. Bliski Legnicy Wrocław to istne zagłębie startupowe – też model godny naśladowania. Czym my się wyróżniamy? Myślę, że mamy wiele nowoczesnych rozwiązań w obszarze e-Urzędu, ITS, Legnicki Budżet Obywatelski, system gospodarki odpadami – z tego jesteśmy dumni.

    Czy właśnie dzięki temu sposobowi zarządzania udało się Państwu trafić na szczyt rankingu powiatów i gmin prowadzonego przez Związek Powiatów Polskich?

    – To bardzo trudne pytanie, zważając na fakt, że właśnie minęło mi 5000 dni na urzędzie. To prawie 14 lat zarządzania i praktycznie oddanie kawałka swojego życia, emocji. Może miasto tego nie odda, ale mieszkańcy – tak! Podczas codziennych spotkań z nimi wiem, że to ma sens. I dla mnie smart city to znaczy ten uścisk dłoni czy zrealizowany projekt, zainicjowany przez mieszkańców.

    Rozmawiał Tomasz Rekowski

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane