
Zwyczajowo faktury czy umowy opatrujemy pieczątką firmową. Przyjęło się, że to nieodzowny i obowiązkowy element, bez którego dokument nie jest ważny, a więc – nie ma mocy prawnej. Czy jednak tak też właśnie jest w rzeczywistości? I czy w związku z tym, pieczątki są nam w ogóle potrzebne?
Okazuje się, że sytuacja wygląda inaczej, niż by się tego można było spodziewać. Co nie oznacza, że firmy nie potrzebują pieczątki. Warszawa, Kraków czy Gdańsk – to zaledwie kilka miast, w którym można wyrobić ten niewielki gadżet. Gadżet, który jak się okazuje, jest przydatnym narzędziem. Warto spojrzeć zatem zarówno na stan prawny, jak i na kwestie praktyczne, z jakimi wiąże się pieczątka.
… bo przepisy zawarte w Ustawie z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych z późniejszymi zmianami, nakładają obowiązek posiadania pieczęci wyłącznie na organy państwowe. Gdy zaś chodzi o pieczęcie firmowe, na ich konieczność wskazywałaby akty normatywne, które określają wzory różnego rodzaju druków i formularzy, które są przekazywane jednostkom państwowym. Tak naprawdę jednak nie istnieją żadne zapisy, które wskazywałyby na negatywne konsekwencje nieopieczętowania takiego druku i zastąpienie pieczątki odręcznie wpisanymi danymi.
A co z fakturami, które same w sobie są przecież formami umów? Tu prawo określa jedynie to, jakiego rodzaju dane mają się znaleźć w dokumencie. A są to m.in. imiona i nazwiska lub nazwy skrócone sprzedawcy i kupującego oraz ich numery identyfikacji podatkowej. Zwyczajowo – są zamieszczone na pieczątce. Ale nikt nie mówi, że nie mogą być podane inaczej – zwłaszcza w dobie elektronicznej komunikacji.
Jak widać, nie ma wyraźnych zapisów prawnych, które obligowałyby do posiadania pieczątki firmowej. Ale zastanówmy się, czy warto iść pod prąd i po prostu nie decydować się na wyrób pieczątek? Logika i praktyka pokazują, że nie. Dlaczego?
Po pierwsze – bo umowa podbita pieczątką zdaje się być bardziej wiarygodna, bez względu na to, czy sprzedajemy czy kupujemy. Sam podpis może nie wystarczyć, ale pieczątki firmowe przybite pod parafką to dodatkowy dowód na autentyczność dokumentu.
Po drugie – ponieważ to po prostu wygodne. Zamiast po kilkakroć przepisywać dane firmy, wystarczy wykonać krótki ruch i przybić pieczątkę. Znajdą się na niej wszystkie wymagane informacje w prostej, zajmującej niewiele miejsca formule. A że koszt wyrobu pieczątki i jej eksploatacji jest niewielki – zwłaszcza, gdy korzystamy z nowoczesnych rozwiązań, np. tych oferowanych przez Modico – nie warto się nawet zastanawiać.
Choć pieczątka absolutnym obowiązkiem nie jest, dobrze jest ją mieć pod ręką. To naprawdę użyteczne narzędzie, które upraszcza życie każdej firmy.
Z tego co wiem pieczątki nie są potrzebne nawet wtedy gdy wystawiam faktury. Czy coś się zmieniło?
ja uważam, że zawsze lepiej się pieczątką podeprzeć niż jej nie mieć i my ze stampler zamawialiśmy, nie jest to drogie, dotarły szybko a przy dokumentach czuje się człowiek pewniej
No ja wiem. To jeszcze nie koniec pieczątek.
W przypadku pieczątek online sytuacja jest wprost banalna.
Dodaj komentarz