• Menu

    Jedna na piętnaście firm MŚP sięga po faktoring

    W sektorze MŚP w I kwartale 2016 roku tylko jedna na piętnaście firm planowała skorzystanie z usług faktoringu – wynika z odczytu „Barometr EFL”[1]. Najczęściej z tego instrumentu finansowego korzystają firmy przemysłowe (13,3 proc.) i handlowe (13 proc).

    Z badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw”[2] wynika, że w pierwszym kwartale br. blisko połowa firm deklarowała, iż zatory płatnicze to poważna bariera rozwojowa.

    Faktoring zyskuje w oczach polskich przedsiębiorców

    Skutecznym rozwiązaniem problemów z płynnością finansową firmy może być usługa faktoringu, która w Polsce od kilku lat zyskuje na znaczeniu. Według danych Polskiego Związku Faktorów (PZF) wynika, że w pierwszym kwartale 2016 roku z faktoringu skorzystało 6870 klientów wobec 6071 w analogicznym okresie ubiegłego roku. Łączna wartość obrotów 22 firm faktoringowych raportujących do PZF wyniosła 34,8 mld zł i była wyższa o 15,4 proc. r/r. (30 172 mln zł w I kw. 2015).

    Faktoring, obok kredytu bankowego i leasingu, powoli staje się jedną z podstawowych form pozyskania środków finansowych w przedsiębiorstwach. Jest też zabezpieczeniem przed ryzykiem złych długów i utratą płynności finansowej przez przedsiębiorców. Usługa faktoringu polega na bieżącym finansowaniu przedsiębiorstwa i nabywaniu jego wierzytelności handlowych. Firma faktoringowa bierze na siebie odpowiedzialność za stałą weryfikację kontrahentów klienta, monitorując ich zachowania płatnicze, co w efekcie dyscyplinuje dłużników. Dodatkowo, zajmuje się też dochodzeniem spłat, a w przypadku faktoringu pełnego – przejmuje na siebie ryzyko braku spłaty należności. Tak więc faktoring zmniejsza ryzyko prowadzonej działalności handlowej i zapewnia płynność finansową przedsiębiorstwa, nie pogarszając tym samym jego wiarygodności kredytowejtwierdzi Stanisław Atanasow, Prezes Zarządu Eurofactor.

    Barometr EFL: firmy najczęściej wybierają gotówkę

    Badanie potwierdza, że nadal podstawowym źródło finansowania sektora MŚP są środki własne (89% wskazań). Jednak, biorąc pod uwagę zewnętrzne wsparcie, najpopularniejszy dotąd kredyt bankowy został zdetronizowany przez leasing – 41,5 proc. vs. 43,8 proc. Tylko co siódma firma korzysta z ubezpieczenia majtku firmy (14,2 proc.), a jedna na piętnaście z faktoringu (6,8 proc.).

    Wyraźną tendencję w korzystaniu z produktów finansowych widać spoglądając na wielkość podmiotów. Zgodnie z nią, im firma zatrudnia więcej pracowników, tym częściej korzysta z zewnętrznych funduszy. Podczas gdy wśród mikro firm 90,5 proc. zarządzających bazuje na środkach własnych, 30,5 proc. na kredycie, 23 proc. na leasingu, a z faktotungu tylko 2,5 proc, tak 83 proc. średnich przedsiębiorców finansuje swoją działalność gotówką, 59 proc. leasingiem, 53 proc. kredytem bankowym, natomiast 9,2 proc. sięga po faktoring.

    [1] Barometr EFL” jest syntetycznym wskaźnikiem informującym o skłonności firm z sektora MŚP do wzrostu (tj. rozwoju rozumianego jako stawianie sobie przez przedsiębiorstwa celów związanych ze wzrostem sprzedaży i produkcji, ekspansją na nowe rynki i maksymalizacją zysków, co jest związane z inwestycjami w środki trwałe). Prognozowana na dany kwartał kondycja finansowa firm MŚP daje punkt odniesienia do wnioskowania o zakładanym kierunku zmian, które sprzyjają wzrostowi lub działają hamująco na rozwój firm. Badanie przygotowywane jest metodą CATI przez Ecorys na zlecenie EFL S.A., a jego wyniki są publikowane co kwartał. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa sześciuset mikro, małych i średnich firm z całej Polski. Aktualna edycja badania odbyła się w dniach 5 – 11.02.2016 r.

    [2]Portfel należności polskich przedsiębiorstw” to badanie przeprowadzane na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

    Jedna odpowiedź do “Jedna na piętnaście firm MŚP sięga po faktoring”

    1. Michał pisze:

      Jak pokazują statystyki publikowane przez PZF branża faktoringowa od dłuższego czasu odnotowuje dwucyfrowy wzrost obrotów. Z drugiej jednak strony, jak wynika z badań przeprowadzonych przez Keralla Research nadal 25% firm, nie słyszało o tej usłudze, a tylko trzy z dziesięciu, które deklarowały znajomość podały jej poprawną definicję. Faktoring nadal mylony jest z kredytem czy windykacją. Wszystkim zainteresowanym tą usługą polecamy przeczytać cykl artykułów „Dlaczego szukamy faktora?” na blogu mikrofaktoring.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane