• Menu

    Jadwiga Szermach – zaufanie do firmy to filar sukcesu

    DSC_0648Zarząd spółki stawia na bezpieczny i stabilny rozwój spółki. Plan jest konsekwentnie realizowany od początku działalności firmy, więc nie ma zaskoczeń ani nagłych zwrotów – mówi Jadwiga Szermach, dyrektor Departamentu Sprzedaży w firmie Polisa Życie TU S.A. Vienna Insurance Group

    Czym jest dobre zarządzanie dla spółki, która została pierwszym laureatem konkursu Firma Dobrze Zarządzana?

    Jadwiga Szermach – To  przede wszystkim współpraca z ludźmi – pracownikami, klientami, agentami, którzy są słuchani i szanowani oraz mają duży wpływ na to, co dzieje się w spółce. Zgłaszane przez nich uwagi mają wpływ na strategię firmy. Komunikacja jest dla nas jednym z kluczowych elementów budowania podstaw dalszego rozwoju. Nigdy nie zrezygnowaliśmy z bezpośredniego kontaktu jako najskuteczniejszej formy tworzenia i utrzymywania relacji w firmie.

    Są państwo częścią Vienna Insurance Group. Czy ta przynależność przekłada się na stosowane praktyki i wdrożone standardy?

    Jadwiga Szermach – Z grupy przejmujemy to, co może być zastosowane na naszym specyficznym rynku. Pamiętajmy, że VIG jest firmą z wieloletnią tradycją, a rynek ubezpieczeń życiowych w Polsce na dobrą sprawę wystartował w latach 90., więc możemy mówić zaledwie o 20-letnim doświadczeniu, niezwykle skromnym w konfrontacji z Grupą. Dlatego czerpiemy dla siebie te najlepsze rozwiązania, które według nas mają zastosowanie i mogą się sprawdzić na polskim rynku. Naszym atutem jest umiejętność łatwego dostosowania się do bieżących uwarunkowań ekonomicznych, gospodarczych, politycznych, dzięki czemu szybko reagujemy na wszelkie zachodzące zmiany i dostosowujemy ofertę do zmiennej sytuacji rynkowej. Rozwiązania, które proponujemy, są perspektywiczne, co daje nam przewagę nad konkurencją, tym bardziej że obecnie ludzie są zainteresowani bezpiecznym lokowaniem środków. Powiedzenie „bezpiecznie jak w banku” nie do końca ma dziś pokrycie w rzeczywistości, toteż jest popyt na atrakcyjną ofertę alternatywną.

    Kto jest dziś głównym klientem Polisy Życie i jakie produkty są mu oferowane?

    Jadwiga Szermach – Przede wszystkim klient, który potrzebuje dobrego zabezpieczenia dla siebie i swojej rodziny na lata, kiedy nie będzie już aktywny zawodowo, a jak wiadomo, każdy ma nadzieję, że w tym okresie jego dochody drastycznie nie zmaleją. Drugą znaczącą grupę klientów stanowią osoby, często młode, które dobrze zarabiają i myślą o zabezpieczeniu rodziny, kiedy ich zabraknie. Stąd duża – i wciąż rosnąca – popularność tzw. polis ochronnych. Ponadto na każdym kroku przekonujemy się, że dla naszych klientów niezwykle ważne jest bezpieczeństwo ich dzieci i jak najlepsza przyszłość dla nich. Proponujemy więc polisę posagową, z której dziecko skorzysta, np. wybierając wymarzone studia, spełniając marzenia albo mając dobry start w samodzielne życie.

    Dobre zarządzanie powinno iść w parze z dobrze dobranym zespołem pracowników. Czy udało się państwu zgromadzić taki skład?

    Jadwiga Szermach – Tak, mamy szczęście do fantastycznych ludzi, z którymi podejmujemy wieloletnią współpracę. Mamy w firmie bardzo niski poziom rotacji. Może to kwestia szacunku i partnerskiego traktowania każdego, kto zechce się zaangażować, niezależnie od pełnionej funkcji.  Myślę, że każdy w firmie odczuwa wsparcie wpisane w naszą politykę.

    Jakie są plany Polisy Życie na najbliższą przyszłość?

    Jadwiga Szermach – Ambitne. Zarząd stawia na ciągły bezpieczny i stabilny rozwój spółki. Plan jest konsekwentnie realizowany od początku, a to już 21 lat działalności firmy, więc nie ma zaskoczeń ani nagłych zwrotów. U nas pociąg zmierza do jednego celu i jedzie we właściwym kierunku oraz tempie. Staramy się działać rozwojowo i nadążać za zmianami rynkowymi, natomiast nie robimy nic „na wariackich papierach”. Służą temu realne plany sprzedażowe i dobre przygotowanie naszego zespołu. Dbamy, by plany nie przewyższały możliwości, bo cenimy bezpieczeństwo – zarówno swoje, jak i naszych klientów. Nasza długoletnia strategia przynosi oczekiwane rezultaty. Lubimy zmiany, ale unikamy rewolucji, z którymi zawsze wiąże się ryzyko.

    Rozmawiał Mariusz Gryżewski

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane