• Menu

    Inwestycje rozkręcają biznes

    Pięć powodów, dlaczego warto sfinansować je leasingiem?

    barometrefl2016q2_produkty

    Każdy, kto prowadzi własną działalność i ma ambicję jej rozwoju, prędzej czy później musi skorzystać z zewnętrznego wsparcia finansowego. Wówczas staje przed dylematem – jakie narzędzie wybrać? Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, ale w świetle wyników badania zrealizowanego na zlecenie EFL, najczęściej wybór pada na leasing. Korzysta z niego już ponad 50 proc. przedstawicieli sektora MŚP. Dlaczego?

    Pytanie, które w swojej karierze zawodowej najczęściej słyszałem, brzmi: czym leasing różni się od kredytu? Istota leasingu polega na tym, że finansujący, czyli firma leasingowa, zobowiązuje się nabyć interesującą przedsiębiorcę rzecz od producenta lub dostawcy i przekazać mu w użytkowanie, w zamian za określony czynsz nazywany ratą leasingową. Oznacza to, że w ciągu trwania umowy firma w pełni dysponuje powierzonym mu przedmiotem, nie jest natomiast jego właścicielem. Ubiegając się o kredyt bankowy zyskujemy korzyść w postaci własności, ale w zamian najczęściej musimy liczyć się z koniecznością przygotowania sporej ilości dokumentów czy zaświadczeń – mówi Bartosz Bakes, Dyrektor Departamentu Sieci Sprzedaży w EFL. – Po wyjaśnieniu różnicy, najczęściej otrzymuję drugie pytanie: czemu zatem powinienem wybrać leasing? Powodów jest co najmniej kilka – dodaje przedstawiciel EFL.

    Po pierwsze, „prosty jak drut”

    Leasing najczęściej okazuje się łatwiejszym produktem do uzyskania niż inne formy finansowania. Wynika to z faktu, że leasingowana rzecz, np. samochód lub maszyna rolnicza, należy cały czas do leasingodawcy. To powoduje, że przy podpisywaniu umowy finansujący może sobie pozwolić na nieco mniejsze wymogi formalne wobec swoich klientów. Nie są stosowane klauzule przewłaszczenia bądź ustanawianie zastawu sądowego, gdyż kluczowym zabezpieczeniem jest tytuł własności leasingowanego środka trwałego. Wszystkie wnioski są dokładnie oceniane pod kątem ryzyka, ale mniejsza ilość formalności, które należy spełnić, powoduje, że cały proces leasingowy jest krótszy i mniej skomplikowany niż procedura ubiegania się o kredyt bankowy.

    Po drugie, mniejsze podatki

    Podatki są „zmorą” każdego przedsiębiorcy, ale leasing pozwala na ich zasadnicze obniżenie. W przypadku leasingu operacyjnego korzystający z danego przedmiotu może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wszystkie comiesięczne raty leasingowe – zarówno część kapitałową jak i odsetkową – oraz całą opłatę wstępną. Dzięki temu zmniejsza się wysokość podatku dochodowego do zapłacenia. Jeśli chodzi o leasing finansowy, w którym środek trwały zaliczany jest do majątku leasingobiorcy, podstawę opodatkowania leasingobiorcy obniża część odsetkowa rat.

    Po trzecie, gotówka zostaje w portfelu

    Leasing umożliwia zainwestowanie w sprzęt lub nowe cztery kółka bez konieczności przeznaczania na niego gotówki. Tę można wykorzystać na inne cele. Również niskie są początkowe nakłady finansowe związane z leasingiem – opłata wstępna może wynieść nawet 1 proc. inwestycji. To w konsekwencji umożliwia przedsiębiorcy na bardziej optymalne wykorzystanie wolnego kapitału. Ponadto warto podkreślić, że leasingowany środek trwały najczęściej zarabia sam na siebie jak na przykład samochód stanowiący narzędzie pracy handlowca. Dzięki temu raty opłacane są właśnie z przychodów uzyskiwanych dzięki wykorzystaniu danego przedmiotu.

    Po czwarte, bogaty pakiet dodatków

    W ramach leasingu firmy mają do wyboru szereg atrakcyjnych usług dodatkowych, które normalnie musiałyby zapewnić sobie w ramach oddzielnych umów. Zaliczamy do nich m.in. ubezpieczenia. I mowa tutaj nie tylko o polisach komunikacyjnych, ale również majątkowych, assistance czy ochronie prawnej. Warto podkreślić, że z uwagi na szeroki zakres współpracy leasingodawców z zakładami ubezpieczeniowymi, ceny mogą być dużo niższe od tych, które wynegocjowałby przedsiębiorca indywidualnie. Do innych usług dodanych, które z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością, są karty paliwowe czy w przypadku samochodów, ich rejestracja.

    Po piąte, szyty na miarę

    Trendem umacniającym się od kilku lat na rynku leasingu jest profilowanie ofert pod względem poszczególnych branż takich jak rolnictwo, HoReca czy budowlanka. Jets to następstwo coraz większej świadomości wśród przedstawicieli tych sektorów produktów, jakie oferują firmy leaisngowe. Mając to na uwadze, leasingodawcy są w stanie przygotować sprofilowaną pod konkretnego przedsiębiorcę z danej branży ofertę finansowania właściwie wszystkich środków trwałych koniecznych do prowadzenia działalności gospodarczej. Co więcej, ze względu na skalę operacji leasingodawcy mają dobre relacje z dostawcami środków trwałych, a to pozwala np. na uzyskiwanie rabatów, często nieosiągalnych przy jednostkowych transakcjach.

    Z ostatniego „Barometru EFL” za II kwartał 2016 roku wynika, że dwa razu więcej średnich firm niż mikro finansuje swoją działalność leasingiem. I choć rzeczywiście jest tak, że im większe przedsiębiorstwo, tym częściej finansuje swoje inwestycje przy wsparciu leasingu, to jednak jest to narzędzie, z którego mogą korzystać wszystkie firmy. Bez względu na wielkość czy branżę. Również wachlarz środków trwałych, które mogą zostać wyleasingowane, jest szeroki. Od najpopularniejszego samochodu, przez sprzęt rolniczy i gastronomiczny, po mniej typowe drony i autobusy mówi Bartosz Bakes, Dyrektor Departamentu Sieci Sprzedaży w EFL.

    Źródło: biuro prasowe EFL

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane