• Menu

    BSP na wyposażeniu wojska

     BSPSą ciche i szybkie. Precyzyjnie wyszukują zagrożenia, przekazują informacje z pola walki, pomagają w podejmowaniu decyzji. Bezzałogowe systemy powietrzne (BSP), określane popularnie mianem dronów, stanowią nieodzowne wparcie dla jednostek wojskowych. Ich nowe rodzaje znajdą się niedługo na wyposażeniu Polskiego Wojska.

    Na polskim niebie już niebawem rozpoczną służbę nowe rodzaje bezzałogowych systemów powietrznych (BSP). Decyzje w tej sprawie są wynikiem ustaleń zawartych w programie modernizacji Sił Zbrojnych RP.

    Operat programowy rozpisany na lata 2013–2022 zakłada wyposażenie jednostek lądowych w nowoczesne rodzaje bezzałogowców. W obszarze zainteresowania resortu obrony są systemy operacyjne klasy MALE – Medium Altitude Long Endurance – średniego pułapu i długiego czasu trwania lotu, przeznaczone do prowadzenia rozpoznania i jednocześnie mogące przenosić uzbrojenie wojskowe do rażenia ważnych celów.

    Zamiar zakupu tych urządzeń jest przewidziany w programach Zefir i Gryf. Umowy dotyczące tych systemów będą realizowane na szczeblu międzyrządowym. W wąskiej grupie oferentów znalazły się firmy z trzech państw USA, Wielkiej Brytanii oraz Izraela.

    Na początku lipca bieżącego roku okazało się, że będzie możliwe zbudowanie polskiego bezzałogowego statku powietrznego klasy taktycznej średniego zasięgu – Gryf, wykorzystującego technologię systemu Watchkeeper 450. Przewiduje to umowa o współpracy w dziedzinie systemów bezzałogowych podpisana między WB Electronics a firmą Thales.

    Zgodnie z porozumieniem budowa BSP Gryf będzie realizowana w polskich zakładach, z zachowaniem wszystkich wymagań stawianych przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Polska myśl techniczna będzie wykorzystana do opracowania technologii krytycznych systemu BSP Gryf, co zabezpieczy interesy kraju.

    Drugą grupą są systemy klasy taktycznej krótkiego zasięgu oznaczone kryptonimem Orlik oraz klasy mini o kryptonimie Wizjer.

    Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że chce pozyskać 12 zestawów bezzałogowców klasy taktycznej krótkiego zasięgu (Orlik), czyli takich, których maksymalny zasięg lotu wynosi do 100 km, oraz 15 zestawów bezzałogowców klasy mini (Wizjer) o zasięgu do 30 km i wymaganym czasie lotu do pół godziny. Zamówienie wojska obejmuje również dostawę pakietów logistycznych i systemu szkoleń dla żołnierzy operatorów tych systemów.

    Jakie oczekiwania ma Polskie Wojsko wobec bezzałogowych systemów powietrznych?
    – Muszą być niezawodne, proste w obsłudze i serwisowaniu, w tym także w naprawach. Powinny zapewnić odpowiednio długi lot, a także być gotowe do używania zarówno w dzień, jak i w nocy. Bierzemy także pod uwagę potencjał nowych systemów BSP, gotowych do użycia w naszych warunkach klimatycznych, zwłaszcza w okresie zimy. Ponadto nowe systemy BSP powinny spełniać wymagania taktyczno-techniczne oraz być odpowiednio wyposażone.
    ppłk Artur Goławski, rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

    Elementy wchodzące w skład zestawu BSP

    Zastaw bezzałogowego systemu powietrznego może być skompletowany zgodnie z indywidualnymi wymaganiami konkretnego odbiorcy. Standardem jest podstawowe wyposażenie, w którego skład wchodzą: Bezpilotowy statek powietrzny – BSP (ilość jest uzależniona od potrzeby użytkownika); Zasobniki z sensorami obserwacyjnymi, które są montowane na BSP. Mogą to być różnego rodzaju kamery światła dziennego, pracujące w podczerwieni, laserowe wskaźniki celów, itp.; Stacja kierowania i kontroli lotu; Antena nadawczo-odbiorcza; Zestaw zasilaczy, ładowarek i/lub agregat prądotwórczy.

    BSP Znaczące korzyści dla polskich firm

    Jak podał Inspektorat Uzbrojenia szczegółowe wymagania dotyczące zamówienia są niejawne, dlatego pełną informację z opisem zamówienia otrzymały tylko te firmy, które stanęły do przetargu.

    Ze względu na fakt, że postępowanie jest prowadzone na podstawie procedur związanych z „podstawowym interesem bezpieczeństwa państwa” – zamówienie na dostawę bezzałogowców krótkiego zasięgu Orlik i Wizjer skierowane zostało do polskich firm z pominięciem ustawy o zamówieniach publicznych. Do Inspektoratu Uzbrojenia wpłynęły oferty wstępne od trzech polskich przedsiębiorstw: konsorcjum, którego liderem jest Polska Grupa Zbrojeniowa z PIT-RADWAR oraz zakładami lotniczymi z Bydgoszczy, EADS PZL „Warszawa-Okęcie”, a także WB Electronics z Ożarowa Mazowieckiego.

    Zdaniem wiceministra obrony Czesława Mroczka kontrakt ze zwycięzcą przetargu może zostać podpisany w pierwszym kwartale 2016 roku. Skierowanie do rodzimego przemysłu tak poważnej oferty zakładającej budowę nowoczesnych systemów precyzyjnego rozpoznania jest wyrazem uznania MON dla rozwoju i potencjału podmiotów krajowych.

    Jak twierdzą specjaliści z branży zamówienia już realizowane oraz te, które są w fazie proceduralnej, mogą na wiele lat wyznaczyć kierunek rozwoju, ale także prosperity wielu polskich firm działających w sektorze przemysłu obronnego.

    Trochę historii

    Szerokie zainteresowanie polskiej armii systemami BSP nie jest znakiem czasu ostatnich kilku lat. Pierwsze bezzałogowce Orbitery, produkowane przez izraelską firmę Aeronautics, „pracowały” dla wojska już od 2005 roku. W 2007 roku maszyny te wykorzystywane były przez polskie jednostki stacjonujące w Iraku i Afganistanie. Później, w 2010 roku, w czasie operacji afgańskiej polscy żołnierze używali Aerostarów, ale także dronów FlyEye produkowanych przez polską firmę WB Electronics oraz maszyn wypożyczonych od Amerykanów.BSP

    Obecnie wojsko polskie używa ponad 20 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych. W tej grupie są zestawy klasy mini Orbiter (na wyposażeniu jednostki z Mirosławca) i FlyEye produkowane przez WB Electonics oraz zestawy krótkiego zasięgu ScanEagle produkcji firmy Boeing. Z zalet bezzałogowych statków powietrznych korzystają z sukcesami jednostki wojsk specjalnych oraz te, należące do Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego w Mirosławcu (pododdział podlega 1 Brygadzie Lotnictwa Wojsk Lądowych).

    Cel – Mirosławiec

    W planach wojska największym zgrupowaniem wojskowych systemów BSP ma być Mirosławiec (woj. zachodniopomorskie). W tym mieście zostanie stworzona 12. Baza Bezzałogowych Statków Powietrznych. Nowa jednostka będzie podlegała 1. Skrzydłu Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.

    Przygotowanie bazy do pełnej funkcjonalności wraz z nadaniem jej szczegółowych zdań będzie realizowane etapami i powiązane z kolejnymi dostawami sprzętu. Według MON w Mirosławcu będzie stacjonowało blisko 900 żołnierzy, a na ich wyposażeniu znajdzie się nawet kilkadziesiąt zestawów bezzałogowców klasy mini, taktycznej i operacyjnej.

    Tomasz Kozłowski

     

    Program Zefir – bezzałogowce średniego pułapu i długiego trwania lotu (MALE). Przewidywany zakup 4 zestawów, w każdym zestawie 3 maszyny oraz naziemne stacje naprowadzania. Będą mogły przenosić rakiety kierowane i niekierowane.
    Program Gryf – bezzałogowce klasy taktycznej średniego zasięgu. Przewidywany zakup 12 zestawów po cztery maszyny w każdym zestawie. Będą mogły przenosić tylko rakiety niekierowane.
    Program Orlik – bezzałogowce klasy taktycznej krótkiego zasięgu. W dyspozycji oddziałów na szczeblu brygady; będą prowadziły rozpoznanie w promieniu do kilkudziesięciu kilometrów od punktu startu.
    Program Wizjer – bezzałogowce klasy mini. W dyspozycji batalionów; będą prowadziły rozpoznanie w promieniu do kilku kilometrów od punktu startu.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane