• Menu

    Dr Jan Golba: Zmienią się operaty uzdrowiskowe

    golbaRozmowa z dr. Janem Golbą, prezesem Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP

    W Stowarzyszeniu Gmin Uzdrowiskowych RP jest obecnie 36 członków. Jak Pan ocenia ich zaangażowanie i co stanowi wspólny cel?

    SGU RP zrzesza prawie wszystkie gminy mające na swoim terenie uzdrowiska, a także gminy pretendujące do uzyskania statusu uzdrowiska. Kilka kolejnych gmin rozważa możliwość wstąpienia do naszego Stowarzyszenia. Działając wspólnie z gminami członkowskimi doprowadziliśmy do wielu pozytywnych rozwiązań prawnych odnoszących się do uzdrowisk. Dbaliśmy też o pozytywny wizerunek wszystkich polskich uzdrowisk, a w przypadku jego zagrożenia zdecydowanie reagowaliśmy. Dzięki temu gminy uzdrowiskowe kojarzą się dzisiaj z miejscowościami o rozwiązanych problemach ekologicznych, czystym środowisku, zadbanych parkach, lasach i wyjątkowo bogatej infrastrukturze uzdrowiskowej i turystycznej. Członkowie gmin uzdrowiskowych stanowią wspólną rodzinę uzdrowiskową i aktywnie uczestniczą w kształtowaniu pozytywnego wizerunku uzdrowisk, dostarczaniu rzetelnych informacji, propagowaniu leczenia uzdrowiskowego i turystyki uzdrowiskowej, wdrażaniu nowinek technologicznych i nowych form leczenia uzdrowiskowego, rekreacji, sportu oraz wszelkich form aktywności psycho-fizycznej.

    Jakie są blokady pozostałych gmin, aby nie podejmować współpracy z SGU RP? Czy wynika to z Państwa obostrzeń, czy raczej braku zainteresowania gmin pozostających poza stowarzyszeniem?

    – Niezrozumiały jest dla nas brak zainteresowania podjęciem współpracy z SGU RP przez niewielką grupę włodarzy niektórych gmin uzdrowiskowych. Chętnie korzystają oni ze wspólnych osiągnięć gmin uzdrowiskowych, ale nie partycypują w ich tworzeniu. Rządzący w niektórych gminach uzdrowiskowych starają się nie zauważać – mówiąc kolokwialnie – korzyści, jakie są naszym udziałem na przestrzeni 25-letniej działalności SGU RP. Zapewne niewielu samorządowców jeszcze pamięta, że aż do 2005 r. na forum parlamentarnym i w rządzie toczyła się zaciekła walka o szczególny status uzdrowiska i zwrócenie uwagi na kwestie odrębności gmin posiadających na swoim terenie uzdrowiska. SGU RP w roku 2005 odniosło zwycięstwo w momencie uchwalenia ustawy uzdrowiskowej. Ustawa zapewniła uzdrowiskom konstytucyjną ochronę, dała prawo do samodzielnego podejmowania decyzji w przedmiocie ustanawiania statusu uzdrowiska na określonym obszarze gminy, zagwarantowała ochronę naturalnych surowców leczniczych i terenów uzdrowiskowych, otworzyła drogę do pozyskiwania dodatkowych dochodów w postaci opłaty uzdrowiskowej i dotacji uzdrowiskowej, dała prawo do pozyskiwania specjalnych środków unijnych i funduszy pomocowych, a wyodrębniając ustawowo specjalną kategorię gmin uzdrowiskowych przyczyniła się do podniesienia ich prestiżu i efektu marketingowego. To wszystko nie przyszło samo, a dzięki wspólnemu działaniu.  Niektórzy chętnie z tego czerpią, ale wolą nie zauważać, iż jest to wynikiem czyjejś pracy. Nie chcą też zauważać, że w ciągu 25 lat funkcjonowania SGU RP i gmin uzdrowiskowych wciąż podejmowane są próby deprecjacji działalności uzdrowiskowej i statusu gmin.

    – Niezrozumiały jest dla nas brak zainteresowania podjęciem współpracy z SGU RP przez niewielką grupę włodarzy niektórych gmin uzdrowiskowych. Chętnie korzystają oni ze wspólnych osiągnięć gmin uzdrowiskowych, ale nie partycypują w ich tworzeniu.

    Najważniejszą kwestią dyskutowaną na ostatnim posiedzeniu zarządu SGU RP były niejasności związane z aktualizacją operatów uzdrowiskowych w oparciu o dane z państwowego monitoringu dotyczącego stanu czystości powietrza w strefach. W czym tkwi problem?

    – W najbliższych 3 latach we wszystkich gminach uzdrowiskowych niezbędna będzie aktualizacja obecnych operatów uzdrowiskowych. Obowiązek ten wynika z przepisów ustawy uzdrowiskowej. Niestety, istniejąca luka w prawie może doprowadzić do sytuacji, w której wiele gmin uzdrowiskowych nie uzyska potwierdzenia swojego statusu – nie dlatego że nie spełniają wymogów z zakresu środowiska naturalnego, ale dlatego że nie przewidziano właściwego sposobu ustalenia stanu czystości powietrza w tak specyficznych obszarach jak uzdrowiska. W świetle obecnie obowiązującego prawa dokonywanie ocen poziomów substancji w powietrzu dokonuje się wyłącznie w strefach. Strefy w myśl przepisów stanowią: aglomeracja o liczbie mieszkańców większej niż 250 tysięcy, miasto o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy, pozostały obszar województwa niewchodzący w skład miast o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy oraz aglomeracji. Stan zanieczyszczenia powietrza w uzdrowiskach ustala się obecnie na podstawie monitoringu państwowego nie w oparciu o faktyczne wyniki pomiarów (dokonywanych np. w uzdrowisku), ale na podstawie… tzw. modelowania matematycznego (!), które jest dopuszczone przepisami ustawy o ochronie środowiska. Powoduje to kompletne zaciemnienie stanu czystości powietrza w uzdrowiskach, bowiem stacje pomiarowe monitoringu państwowego bardzo często znajdują się w miejscowościach, gdzie występuje bardzo duże zanieczyszczenie powietrza, co powoduje, że tzw. tło zanieczyszczeń dla uzdrowiska jest wyjątkowo negatywne. Zdarza się też, że uzdrowisko oddalone jest od stacji pomiarowej o 50-70 km. Na terenie gmin uzdrowiskowych zrealizowano wiele inwestycji proekologicznych typu: termomodernizacje obiektów, obwodnice miast, baterie fotowoltaiczne i solary, oświetlenia hybrydowe, pompy cieplne, a domy wielorodzinne, jednorodzinne, hotele, pensjonaty czy sanatoria ogrzewane są gazem lub innymi paliwami ekologicznymi. To w rezultacie powoduje, że stopień zanieczyszczenia powietrza w uzdrowisku mieści się we wszelkich ustalonych normach. Potwierdzają to badania stanu powietrza prowadzone w uzdrowiskach i wykonywane na zlecenie gminy, ale nie potwierdzają tego wyniki ustalane na podstawie modelu matematycznego w ramach monitoringu państwowego, przypisane do danej strefy.

    Skutki takiej sytuacji byłyby katastrofalne nie tylko dla kilkunastu tysięcy pracowników bezpośrednio zatrudnionych w sanatoriach i szpitalach uzdrowiskowych, ale też dla kilkudziesięciu tysięcy osób zatrudnionych w usługach i przemyśle powiązanym z uzdrowiskami.

    Z jakimi innymi problemami borykają się obecnie gminy uzdrowiskowe?

    – Gminy uzdrowiskowe podlegają daleko idącym barierom swojego rozwoju. Na ich terenie obowiązuje ograniczenie lub całkowity zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej (przemysłowej), zakaz realizacji określonych inwestycji (zakładów przemysłowych, lokalizacji przekaźników telefonii komórkowej, teletransmisji itp). Ponadto gminy uzdrowiskowe są zobowiązane w ramach środków własnych do opracowywania kosztownych  opracowań związanych z wymogami prawa geologicznego i górniczego, strefami ochrony zieleni, ochroną środowiska naturalnego. Do tego doszły ograniczenia wynikające z funkcjonowania na terenie gmin różnych form ochrony przyrody np. parków narodowych, parków krajobrazowych, rezerwatów przyrody, stref chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000, które niosą kolejne ograniczenia rozwoju. To wszystko prowadzi do tego, że aktywność gospodarcza obywateli gmin uzdrowiskowych jest na każdym kroku blokowana. Czasami te ograniczenia wynikają z potrzeby ochrony walorów uzdrowiskowych, ale często też są wynikiem nadgorliwości służb ochrony przyrody.

    Rozmawiała Agnieszka Żądło

    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *