logo
logo
logo
logo

Pracę w zarządach państwowych firm straci pół tysiąca osób
Opublikowano: 18 grudnia 2015

Około pół tysiąca menedżerów zasiadających w spółkach z udziałem Skarbu Państwa straci pracę w najbliższych tygodniach – wynika z analizy statystycznej, przygotowanej przez wywiadownię gospodarczą CRIBIS.pl. Jak pisze portal money.pl, w tym względzie PiS nie wyróżnia się jednak na tle innych partii, które w ciągu ostatnich kilkunastu lat dochodziły w Polsce do władzy.

businessmen-1170173-639x426

W środę późnym wieczorem ze stanowiskiem prezesa spółki paliwowej PKN Orlen pożegnał się Jacek Krawiec – menedżer, który kierował tą największą polską firmą od siedmiu lat i który był jednocześnie mocno kojarzony z Platformą Obywatelską. Jego miejsce zajął Wojciech Jasiński, związany z PiS, był m.in. ministrem skarbu, gdy ta partia była poprzednio u władzy.

To głośna zmiana, ale nie wyjątkowa. Wcześniej ze stanowiskami pożegnali się już prezesi kluczowych polskich firm jak PZU, GPW, Tauronu, Energi, Enei, czy spółek z grupy PKP. A można założyć, że to dopiero początek zmiany warty w spółkach Skarbu Państwa.

Nie będzie to „gołosłowna” prognoza, jeżeli spojrzymy na statystyki. Z danych przekazanych money.pl przez wywiadownię gospodarczą CRIBIS.pl jasno wynika, że w najbliższych tygodniach ze stanowiskami pożegna się około 500 prezesów i innych członków zarządów spółek z udziałem Skarbu Państwa. Na ich miejsce przyjdą nowi, przez co liczba zmian kadrowych tylko na najwyższych stanowiskach przekroczy tysiąc.

– Wzięliśmy pod uwagę wszystkie spółki w Polsce, w których Skarb Państwa ma jakiekolwiek udziały, niekoniecznie większościowe. Takich firm jest około 1,1 tysiąca. Do nich dochodzi jeszcze ponad 500 spółek-córek – wylicza w rozmowie z money.pl Dominik Lewandowski, dyrektor rozwoju wywiadowni CRIBIS.pl. – Historia ostatnich kilkunastu lat pokazuje, że zawsze po zmianie władzy w tych firmach następowały przetasowania w zarządach. Trudno zatem mówić o tym, by tego typu działania były charakterystyczne dla którejkolwiek partii.

Liczba zmian kadrowych w zarządach spółek z udziałem Skarbu Państwa*

Źródło: money.pl na podstawie danych CRIBIS. *Liczba zmian to suma „odejść” i „przyjść” na stanowiska w zarządach spółek.

Spółki Skarbu Państwa od dawna są bardzo „łakomym kąskiem” dla każdej partii, która dochodzi do władzy. Stanowiska w ich zarządach zwykle wiążą się z bardzo wysokim wynagrodzeniem, w dużej mierze z tego względu, że „ustawa kominowa” nie obejmuje podpisywanych w takich wypadkach kontraktów menedżerskich – przypomina money.pl. Dla przykładu, w 2014 roku prezes PKN Orlen, Jacek Krawiec, zainkasował łącznie 2,9 miliona złotych. Z kolei szef największego banku, PKO BP – Zbigniew Jagiełło – 3,1 miliona złotych. Gdybyśmy wzięli pod uwagę dziesięciu prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa, które są notowane na warszawskiej giełdzie, to okaże się, że ich „dniówka” waha się od 4 do 8 tysięcy złotych.

źródło: money.pl

Tagi: , , , ,

Udostępnij ten post:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Powiązane treści

Skarb Państwa

Bijmy słabych – uczciwi przedsiębiorcy celem...

Jak chronić majątek firmy przed… państwem? Dla obrony przed przestępca...

GPW wprowadza nowe praktyki rynkowe na NewCon...

Giełda Papierów Wartościowych zwiększa przejrzystość procesu w...