

Fot. ESA
W ramach inicjatywy „Czysta przestrzeń kosmiczna” ESA organizuje misję e.Deorbit, której celem jest usunięcie z orbity satelity Envisat. To najcięższy cywilny satelita bezzałogowy, waży aż 8,2 tony i mierzy 25 metrów długości. Inżynierowie z SENER Polska projektują mechanizm zaciskowy, który po zbliżeniu się tzw. satelity pościgowego do Envisata posłuży do solidnego połączenia obu pojazdów. Następnie uruchomione zostaną silniki i satelity trafią do ziemskiej atmosfery, gdzie ulegną spaleniu.
– Złapanie Envisata to trudne zadanie. Satelita ma masę ponad ośmiu ton i cały czas się obraca. Satelita pościgowy jest sześć razy mniejszy. Nasze urządzenie musi więc być wytrzymałe i zdolne do szybkiego zaciśnięcia chwytu pod trudnym do przewidzenia kątem – mówi Aleksandra Bukała, dyrektor generalna SENER Polska.
Urządzenie projektowane przez SENER Polska to jedno z dwóch alternatywnych rozwiązań powstających na potrzeby misji e.Deorbit. Rywalizują ze sobą Airbus (współpracujący z SENER Polska) oraz OHB System. Obie koncepcje wchodzą właśnie w fazę szczegółowego sprawdzania, porównywania i ostatecznego wyboru jednego z nich. Jeśli polski projekt się sprawdzi, może stać się standardem w kolejnych misjach mających na celu sprzątanie kosmicznych śmieci.
Tagi: „Czysta przestrzeń kosmiczna”, Aleksandra Bukała, ESA, Europejska Agencja Kosmiczna, misja e.Deorbit, SENER Polska
Dodaj komentarz