• Menu

    Agnieszka Dec – W PZL Sędziszów idzie nowe

    Działalność PZL Sędziszów jest szeroka. To nie tylko produkcja motoryzacyjna, ale także produkcja dla przemysłu wojskowego czy usługi narzędziowe – mówi Agnieszka Dec, dyrektor handlowa, członkini zarządu PZL Sędziszów S.A.

    Jak pani ocenia wpływ bogatej historii i wieloletniej pozycji monopolisty na proces przeprowadzania zmian i adaptacji do obecnych wymagań rynku?

    Agnieszka Dec, dyrektor handlowa, członkini zarządu PZL Sędziszów S.A.

    Agnieszka Dec, dyrektor handlowa, członkini zarządu PZL Sędziszów S.A.

    Agnieszka Dec – Doceniamy historię i jesteśmy z niej dumni, natomiast piszemy nowy rozdział. Oczywiście, część naszego zespołu pamiętająca czasy wspomnianego monopolu, w dalszym ciągu z rozrzewnieniem wspomina ten etap, dlatego tak ważnym zadaniem było uświadomienie sobie ogromnych zmian, jakie miały miejsce przez ostatnie lata. Nasycenie rynku nigdy nie było tak wielkie jak obecnie, dlatego podstawowym celem, jaki sobie założyliśmy było otwarcie się na potrzeby klienta na każdym poziomie świadczonych usług.

    Te zmiany widać już od przekroczenia progu fabryki. Jak pani ocenia postęp prac w części produkcyjnej zakładu?

    Agnieszka Dec – Jak w życiu, urządzanie nowo zakupionego mieszkania jest zawsze łatwiejsze, aniżeli remont tego, w którym się mieszka i funkcjonuje na co dzień. Jednak jesteśmy przekonani, że czas działa na naszą korzyść, a do całego procesu podchodzimy nie jak sprinterzy, a maratończycy, nastawieni na długi dystans, bo przecież historia PZL nie kończy się w tym momencie. Do setki jeszcze kawałek.

    Mury murami, ale firma to przede wszystkim ludzie. Czy w proces zmian zaangażowali państwo cały zespół?

    Agnieszka Dec – Nowe metody i działania były dla pracowników sporym wyzwaniem, ale nic tak nie motywuje jak pozytywne rezultaty i małe sukcesy, które w całości dają naprawdę widoczny efekt. Co ważne, wszyscy są zgodni co do potrzeby zmian. Jak zwykł mawiać Albert Einstein „Szaleństwem jest zachowywać się w ten sam sposób i oczekiwać innego rezultatu”.

    Warto pokreślić, że zmiany sfery produkcyjnej to nie wszystko. Ważnym krokiem z punktu widzenia polityki zarządzania jest równouprawnienie. Kobiety od zawsze stanowiły ważną i liczną część zespołu, ale głównie na stanowiskach operacyjnych. Trend ten zmieniamy od kilku lat, włączając w grono menadżerów coraz więcej kobiet, a od stycznia bieżącego roku pierwszy raz w historii firmy kobieta jest członkiem zarządu, co uważam nie tylko za sukces osobisty, ale za sukces całej damskiej części tego jakże męskiego biznesu.

    Brawo! Miejmy nadzieję, że taka zmiana wpisze się na stałe w standard funkcjonowania PZL.

    Agnieszka Dec – Zdecydowanie tak. Inspiracją dla nas była Islandia, w której to płacenie kobietom mniej niż mężczyznom jest od 1 stycznia 2018 roku nielegalne. Takie samo zarządzenie wprowadziliśmy w naszej fabryce. O wartości pracownika stanowią jego kompetencje i zaangażowanie. Nigdy płeć.

    Wracając do rynku. Jak oceniają państwo swoją pozycję na tle konkurencji? Gonicie ją czy raczej czujecie jej oddech na plecach?

    Agnieszka Dec – Nie podpisałabym się pod żadnym z tych stwierdzeń. Działalność PZL Sędziszów jest szeroka. To nie tylko produkcja motoryzacyjna, ale także produkcja dla przemysłu wojskowego czy usługi narzędziowe. Od 2018 roku dysponujemy nowoczesnym parkiem CNC, który zrealizował już pierwsze projekty, a dzięki zakupowi udziałów w Bohm Plast Technik nasze portfolio usług poszerzyło się o wtryski tworzyw sztucznych. Od lat z naszych usług korzystają producenci z branży lotniczej i zbrojeniowej. Aby rozwijać tę gałąź biznesu, podjęliśmy decyzję o certyfikacji zgodnie z normami ISO AS 9100, co również jest krokiem milowym dla naszego zakładu.

    PZL Sędziszów

    Wycinarka drutowa CUT300Sp i Elektrodrazarka wgłębna FORM 300.

    W związku z tym, wspomniana konkurencja jest szeroka, ale nie traktujemy jej jako zjawiska, z którym chcielibyśmy walczyć. Od przeszło roku wdrażamy w fabryce filozofię LEAN zgodną z zarządzaniem światowego potentata czyli Toyoty, która to mówi o tym, że konkurencja jest ważna i potrzebna, bo tylko wtedy nie osiądziemy na laurach, a będziemy się ciągle doskonalić. Dokładnie takie jest nasze nastawienie do tematu konkurencji, a tę różnorodność i elastyczność traktujemy jako wartość i znak rozpoznawczy.

    Rozmawiał Tomasz Rekowski

     

     

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Artykuły powiązane

  • Kategorie