logo
logo
logo
logo
wybory na Słowacji

Wybory na Słowacji – czy to cios dla Ukrainy?
Opublikowano: 3 października 2023

Przedterminowe wybory na Słowacji wygrała partia Kierunek-Słowacka Socjaldemokracja (Smer-SSD) kierowana przez Roberta Fico, który zapowiadał wstrzymanie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Czy zwycięstwo Smeru oznaczać będzie zmianę polityki tego kraju i zwrot w stronę Rosji? Gdyby tak się stało duże wsparcie otrzymałby premier Węgier Viktor Orbán, który realizuje politykę współpracy z Rosją.

Zwycięstwo w wyborach z wynikiem prawie 23 procent nie oznacza dla Smeru możliwości posiadania większości w parlamencie. Robert Fico będzie musiał stworzyć koalicję. Był on już premierem od 2016 roku. Musiał jednak zrezygnować z funkcji w związku ze skandalem, jaki wybuchł po zabójstwie dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej.

Robert Fico jest ostrym krytykiem polityki Stanów Zjednoczonych. Jak pisze portal RMF24: Na celowniku Fica znalazła się również prezydent Zuzana Czaputova. Już w trakcie kampanii wyborczej Fico oświadczył, że po wyborach rozpocznie walkę o pozbawienie jej urzędu. Nazywał Czaputovą amerykańską agentką, która odbiera polecenia od z ambasady USA i jest związana z amerykańskim finansistą Georgem Sorosem.

W kompanii wyborczej przywódca Smeru, a jednocześnie kandydat partii na premiera mówił, że wojna na Ukrainie wybuchła, ponieważ Ukraińcy zabijali cywilnych Rosjan. Stany Zjednoczone nazywa on „podżegaczem wojennym”. Robert Fico początkowo z entuzjazmem odnosił się do Unii Europejskiej, jednak podczas kryzysu migracyjnego w 2015 roku zajął twarde stanowisko przeciwne ich przyjmowaniu, twierdząc, że imigranci chcą stworzyć na Słowacji republikę islamską. Obecnie zapowiada przywrócenie kontroli na granicy z Węgrami i użycie siły w walce z nielegalną imigracją.

Zdaniem niektórych komentatorów to zwycięstwo może radykalnie zmienić politykę Bratysławy. Poparcie dla NATO, Unii Europejskiej i Ukrainy może ustąpić miejsca całkiem odwrotnemu nastawieniu. Kandydat na premiera twierdzi, że Słowacja będzie udzielała Ukrainie pomocy humanitarnej i uczestniczyć w odbudowie kraju, ale przestanie wspierać ją militarnie.

Czy wybory na Słowacji są znaczącym zagrożeniem dla Ukrainy?

Zgodnie ze zwyczajem na Słowacji prezydent powierza misję tworzenia nowego rządu kandydatowi zwycięskiej partii. Dlatego Zuzana Čaputová powierzyła ją Robertowi Ficy.

Jak przewiduje Ośrodek Studiów Wschodnich: Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem powyborczym jest koalicja Smeru, Hlasu i SNS, która stanowiłaby niemal odtworzenie układu rządzącego z lat 2016–2020 (politycy Hlasu uczestniczyli w nim jeszcze jako członkowie partii Smer). Przemawiają za nią doświadczenie relatywnie harmonijnej współpracy we wspomnianym okresie oraz znaczna zbieżność programowa. Kluczową rolę w tworzeniu przyszłej koalicji odgrywa Hlas, bez którego nie może powstać stabilny układ rządzący.

Nowy układ polityczny oznaczał będzie pogorszenie stosunków Bratysławy z Kijowem, ale jednocześnie osłabienie jedności Unii Europejskiej i NATO. Zdaniem analityków OSW, nie wpłynie to na wielkość pomocy wojskowej dla Ukrainy, ponieważ Słowacja nie jest znaczącym dostawcą broni dla walczącego sąsiada. Dodatkowo korzysta z wyłączenia dotyczącego importu ropy. Nowy rząd może jednak być niechętny akceptowaniu nowych sankcji.

Nie powinno dojść również do znaczących zmian w polityce wobec Stanów Zjednoczonych mimo antyamerykańskich deklaracji nowego premiera wygłaszanych podczas kampanii wyborczej.

Trzeba podkreślić, że zwycięstwo Smeru wynikało w dużej  mierze ze spadku poziomu życia na Słowacji. Nowa partia będzie musiała prowadzić politykę zatrzymania tego trendu. Na jej przeszkodzie stoi jednak ogromny deficyt budżetowy. Głównym celem nowego rządu stanie się polityka wewnętrzna i poprawianie stanu gospodarki.

Największym wyzwaniem dla Ukrainy może okazać się sytuacja w samych Stanach Zjednoczonych. Przyjęta 30 września przez Kongres tymczasowa ustawa o finansowaniu rządu nie przewiduje środków na pomoc Ukrainie. Ustawa obowiązywać będzie tylko przez 45 dni, a powstała by zapobiec wstrzymaniu wszelkich wydatków, ponieważ prace nad budżetem opóźniają się. Kość niezgody stanowi kwestia dalszego finansowania wojny, czemu sprzeciwiają się Republikanie posiadający większość w Izbie Reprezentantów.

Wojciech Ostrowski

Tagi: , , ,

Udostępnij ten post:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Powiązane treści

Erasmus+

Rekordowy rok Erasmus+ w Polsce!...

Kończący się 2023 rok był w Polsce rekordowy pod względem licz...

WEI: Raport o Sytuacji Gospodarczej i Inwesty...

Warsaw Enterprise Institute opu...
Krzysztof Jackowski

Jasnowidz Krzysztof Jackowski – czy wierzyć w...

Od kilku miesięcy znany polski jasnowidz Krzysztof Jackowski zapowiada...
ukraińskie rolnictwo

Już 9 milionów hektarów ukraińskiej ziemi orn...

Często mówi się, że ukraińskie zboże zalewa polski rynek. Jednak produ...