
Poziom strachu na rynkach maleje, ponieważ oddala się widmo opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Potwierdzają to ostatnie sondaże, ale niczego nie można być pewnym. Inwestorzy z zapartym tchem czekają na czwartkowe referendum, które może, ale wcale nie musi, okazać się sądnym dniem dla europejskiej wspólnoty.
Na europejskich parkietach w poniedziałek zapanowała euforia zakupów. Przeważało odwrócenie tendencji. Funt brytyjski, który jeszcze niedawno zdecydowanie tracił na wartości, zaczął drożeć. Taniał z kolei frank szwajcarski, do którego ostatnio uciekał kapitał przestraszony możliwością Brexitu. O tym, że poziom strachu na rynkach został opanowany, najlepiej świadczy spadek cen złota. Skala wzrostów na europejskich rynkach bazowych chwilami przekraczała 3,5%. Atak popytu był bardzo silny. Pytanie tylko, czy nie za wcześnie? Jeśli Brexit dojdzie do skutku, a takiego scenariusza nie można w żaden sposób wykluczyć, inwestorzy popadną w pesymizm.
W najnowszym sondażu firmy badawczej ORB International opublikowanym we wtorek w nocy i przygotowanym na zlecenie „Daily Telegraph”, zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w UE o 8% przeważają nad opowiadającymi się za Brexitem (54% za pozostaniem vs 46% za wyjściem). Z drugiej jednak strony, w sondażu Survey Monkey, nie będącej członkiem Brytyjskiego Towarzystwa Sondażowego, zwolennicy Brexitu o 1% prowadzą nad życzącymi sobie pozostać w UE (49% za wyjściem vs 48% za pozostaniem). To, czego inwestorzy nie lubią najbardziej, to niepewność.
Wzrosty na rynkach nadal utrzymują się, ale nie są tak spektakularne, jak w poniedziałek. Część zysków na pewno została już zrealizowana, a pozostali inwestorzy prawdopodobnie zachowują wstrzemięźliwość i czekają na dalszy rozwój sytuacji na Wyspach. W czwartek wieczorem wszystko powinno już być jasne.
Obrót na Giełdzie Papierów Wartościowych we wtorek sięgnął 621 mln zł. Rodzimy rynek sukcesywnie odrabiał straty i przy wzrostach na zachodzie Europy, nasze indeksy również zabarwiły się na zielono. Finalnie, indeks skupiający największe polskie spółki wzrósł o 0,49%.
Wtorkowe wystąpienie szefowej Fed przed komisją budżetową amerykańskiego Kongresu przeszło niemal bez echa. Jannet Yellen zapowiedziała ostrożność w polityce monetarnej ze względu na słabą sytuację na amerykańskim rynku pracy. Ponadto, zapowiedziała, że poziom stóp procentowych, „przynajmniej na jakiś czas”, pozostanie bez zmian.
Publikowane w tym tygodniu dane makroekonomiczne nie mają większego wpływu na handel na światowych rynkach, ponieważ wszystko kręci się wokół Brexitu. Z ciekawszych danych, poznaliśmy odczyt indeksu Instytutu ZEW z Niemiec, który obrazuje nastroje panujące wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych. Wzrósł on nieoczekiwanie z 6,4 pkt. do 19,2 pkt., podczas gdy prognoza zakładała spadek do 5 pkt. Rodzimi inwestorzy czekają natomiast na wskaźniki koniunktury gospodarczej w Polsce, a w środę po południu dowiemy się, jaki jest odczyt tygodniowej zmiany zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych.
Konrad Mikołajko, Head of Support Patron FX
2016-06-22
Tagi: Brexit, handel na światowych rynkach, Jannet Yellen, Konrad Mikołajko, ORB International, Patron FX, Survey Monkey, Wzrosty na rynkach, zwolennicy Brexitu
Dodaj komentarz