• Menu

    Weź emeryturę we własne ręce. ZUS nie pomoże

    Spokojny i śmiały, kto zbierał rok cały – głosi znane przysłowie. I trzeba przyznać, że świetnie oddaje ideę oszczędzania. Gromadzenie pieniędzy to obecnie jedyna metoda, by zagwarantować sobie bezpieczną jesień życia.

    A ponieważ nie ma jednego, „złotego” sposobu na oszczędzanie, warto rozważyć kilka opcji. I wybrać taką, która najbardziej odpowiada naszym potrzebom.

    Emerytury topnieją

    Urzędnicy ZUS-u wyliczyli, że w ciągu najbliższych pięciu lat zabraknie 250 miliardów złotych na emerytury i renty. Badania zostały przeprowadzone na podstawie prognoz Eurostatu o demografii oraz Ministerstwa Finansów o poziomie bezrobocia, inflacji i wzroście płac. Powodem tej sytuacji jest postępująca emigracja, starzejące się społeczeństwo oraz coraz większe wydatki budżetowe.

    Dzisiejsi 30-latkowie mają zatem marne szanse na wsparcie emerytalne ze strony państwa. Tymczasem opieka medyczna, wycieczki, rachunki – to wszystko kosztuje. Pieniądze, które mają zagwarantować realizację wszystkich potrzeb, trzeba zatem odłożyć samodzielnie.

    1: nieruchomości i złoto

    I mieszkania, i drogocenne kruszce w ostatnich latach przynosiły zyski sięgające ponad 100 procent zainwestowanego kapitału. Eksperci przekonują zatem, że to dobre sposoby na gromadzenie oszczędności na przyszłość. Pozostaje jednak niewiadoma – jak długo ten trend się utrzyma? Udzielenie nieomylnej odpowiedzi jest niemożliwe.

    Ponadto ze złotem i nieruchomościami problem jest taki, że wymagają albo sporo kapitału początkowego, albo umiejętności poruszania się wśród ofert bankowców. Mieszkanie na kredyt też może przynosić kilkaset złotych miesięcznie.

    2: lokata bankowa

    Minęły czasy, kiedy pieniądze na lokatach były oprocentowane na 5 lub więcej procent w skali roku. Dziś najwięcej czego można oczekiwać to 2%. Przechowując pieniądze na lokacie, trzeba pamiętać o tym, by oprocentowanie po odliczeniu wszystkich podatków pokrywało poziom inflacji. Inaczej lokata będzie stratna.

    3: fundusze inwestycyjne

    To produkt finansowy, po który sięgają osoby zawiedzione lokatami bankowymi. Chociaż wydawałoby się, że może to być ryzykowne rozwiązanie, to nie do końca prawda. Owszem, udział w funduszach może niekiedy przynieść straty, ale w odróżnieniu od banku, TFI nie może zbankrutować. Z kolei zyski, jakie można osiągnąć, mogą być o wiele razy większe niż w przypadku innych instrumentów aktywnego oszczędzania.

    Sukces zależy od dopasowania strategii inwestycyjnej do własnych możliwości i sytuacji na rynku.  Czy ma to być długo- czy krótkoterminowa inwestycja, agresywna czy stabilna, w akcje, gotówkę…

    Początkujący inwestorzy nie muszą się jednak stresować na zapas – solidne towarzystwa funduszy inwestycyjnych są elastyczne. To znaczy, że zmiany strategii inwestowania można dokonać bez problemu.

    Polecamy sprawdzić witrynę NNTFI.PL aby zapoznać się z ofertą.

    Co więcej, lokując środki w towarzystwie funduszy inwestycyjnych, otrzymuje się gwarancję, że pieniędzmi zajmą się profesjonaliści. Eksperci w zakresie finansów, ekonomii i prawa pracują na zysk inwestora.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Artykuły powiązane

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Kategorie

  • Subskrybuj Nasz Biuletyn

  • Polecane