
Nieuchronnie, każdy klient na wstępie zapyta: „Ile będzie kosztował projekt domu?” Odpowiedź nie zawsze jest prosta i łatwa. Ponieważ budżet budowy domu, zarówno w trakcie jego tworzenia i później podczas jego realizacji, stanowi bardziej sztukę niż matematykę.
Oczywiście, łatwo jest powiedzieć, że wycena to 200 tysięcy złotych za niepodpiwniczony dom o powierzchni użytkowej 135 m2 z użytkowym poddaszem, które po wliczeniu uskoków wyniesie 50 m2 i z parterem o powierzchni 75 m2, uwzględniając już garaż w bryle budynku. Koszty obejmują potrzebne materiały i robociznę. Ale czy to oby na pewno tyle?
Najlepszym podejściem do sprecyzowania lokalizacji dla naszego nowego domu i kosztów realizacji projektu będzie rozmowa z kilkoma architektami i budowniczymi. Każdy zapewne poda inną „cyfrę”, więc trzeba będzie dopytać o detale, co ona zawiera. Wystarczy pamiętać, że diabeł tkwi w szczegółach.
Sklasyfikuj projekt. Czy będzie to nowy i jedyny dom, czy będzie traktowany jako dodatek do już istniejącego? Określ granice budżetu. Klienci często nie identyfikują poprawnie wszystkich elementów i etapów budżetu. Oczywiście, poza najbardziej oczywistymi wydatkami związanymi bezpośrednio z projektem występują również koszty gruntów, koszty prawne jak również te związane z przeprowadzką, wykończeniem, ogrodem czy koszty wszystkich niezbędnych pozwoleń. Dobrze jest zatem na wstępie zrobić listę wszystkich potencjalnych kosztów i przypisać każdej rozsądną wartość, której nie chcielibyśmy przekroczyć. Złe rozplanowanie środków mogłoby nas pozbawić przyjemności umeblowania wnętrz i zatroszczenia się o jego obejście.
Poznaj siebie. Jeśli postanawiasz mieć piękne wyposażenie wnętrz, które kosztuje tyle co nowy luksusowy samochód, nie uwzględniaj tego raczej w budżecie podstawowym. W pierwszej kolejności ustal, czego naprawdę potrzebujesz a co jest jedynie zachcianką, którą można zrealizować poza projektem w późniejszym czasie. Upewnij się, że masz wystarczająco dużo środków na pokrycie rzeczywistych potrzeb.
Pozwól sobie jednak na nieco luksusu. Jeśli na przykład kuchnia jest dla ciebie wyjątkowym miejscem w który spędzasz dużo czasu może ci się marzyć, żeby zrobić tam coś naprawdę specjalnego i niezwykłego. Takie podejście pomorze łatwiej znieść wyrzeczenia na innych etapach budowy i cieszyć się wyjątkową atmosferą codzienności, którą się najchętniej otaczasz. W myśl zasady, która głosi, że od czasu do czasu, można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa.
Artykuł powstał przy współudziale dominata.pl – projekty domów.
Dodaj komentarz