
Za wynagrodzenie za pracę uważa się pieniądze, które pracownik otrzymuje tytułem wykonanej pracy. Zasadniczo taka pensja znajduje się pod ochroną, czyli zatrudniony – niezależnie od tego, ile ma zobowiązań – nie może zostać bez pieniędzy. A kto i kiedy nie może liczyć na taką ochronę?
W Polsce zainteresowane strony mają możliwość podpisania nie tylko umowy o pracę, lecz także jednej z umów cywilnoprawnych. Do tych należy zaliczyć np. umowę zlecenia. Szerzej o umowach cywilnoprawnych, które zostały uregulowane w Kodeksie cywilnym, można przeczytać na stronie: poradnik.ngo.pl. To zróżnicowanie umów: na umowę o pracę i umowy cywilnoprawne nie jest przypadkowe. Wszystko dlatego, że od rodzaju umowy zależy to, czy pensja pracownika znajduje się pod ochroną, czy też nie.
Zgodnie z przepisami pracownik „ma prawo do godziwego wynagrodzenia za pracę”. Taki zapis znajduje się w Kodeksie pracy i powinien być realizowany nie tylko przez prawo pracy, lecz także przez politykę pracy prowadzoną przez państwo. Trzeba pamiętać, że gdy mowa o umowie o pracę, to państwo ustala minimalną wysokość wynagrodzenia za pracę. W 2015 r. płaca minimalna wynosi 1750 zł brutto (przy pełnym etacie).
Na czym polega ochrona wynagrodzenia, jakie otrzymuje pracownik zatrudniony w oparciu o umowę o pracę? Nawet w przypadku zajęcia wynagrodzenia np. przez komornika sądowego, pracodawca może potrącić jedynie tę część pensji zatrudnionego, która wykracza poza wynagrodzenie minimalne. Dodatkowo pracodawca musi pamiętać o szeregu innych zasad, obowiązujących przy potrącaniu z wynagrodzenia innych należności.
Zgodnie z art. 87 § 1 z wynagrodzenia za pracę pracodawca może potrącać sumy tylko na określone należności. Wymienione w Kodeksie pracy są:
W praktyce zatem ustawodawca mocno ogranicza możliwości pracodawcy do samodzielnego potrącania kwot z wynagrodzenia za pracę, jakie przysługuje jego podwładnemu.
Przewidziana w Kodeksie pracy ochrona wynagrodzenia dotyczy wyłącznie pracowników zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę. Oznacza to, że z takiej ochrony nie mogą korzystać osoby wykonujące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Wszystko dlatego, że te umowy nie zostały uregulowane w Kodeksie pracy, ale Kodeksie cywilnym. Ten zaś nie przewiduje dodatkowej ochrony dla kwot, wymienianych w takich umowach.
Jak zatem wygląda egzekucja np. świadczeń alimentacyjnych z umów cywilnoprawnych? Zasadniczo nie ma żadnych ograniczeń, a zleceniodawca, jeżeli otrzyma np. wezwanie do dokonywania potrąceń od komornika sądowego, będzie mógł przekazać nawet całą kwotę, jaka przysługuje do wypłaty zleceniobiorcy.
Warto zapoznać się również z artykułem: Wyboista droga do pierwszej pracy.
Szczególna ochrona dotyczy wyłącznie wynagrodzenia za pracę, czyli pensji, którą pracownik otrzymuje na podstawie zawartej umowy o pracę. W przypadku umów cywilnoprawnych takiej ochrony brak, co jednak nie oznacza, że zleceniobiorca musi pozostać bez środków do życia. W takiej sytuacji duże znaczenie ma to, czy osiąga on dochody z innych źródeł i jak wielkie jest jego zadłużenie.
Z punktu widzenia zarówno pracowników, jak i pracodawców rozróżnienie ochrony jest jednak bardzo ważne. Dzięki temu podmiot zatrudniający wie, kiedy i jaką maksymalnie kwotę może potrącić swojemu pracownikowi.
Tagi: praca, prawo, wynagrodzenie
Dodaj komentarz