logo
logo
logo
logo
alkohol

Polska wśród krajów o największej szarej strefie handlu alkoholem
Opublikowano: 17 grudnia 2015

Organizacja Europejskiej Współpracy Gospodarczej (OECD) opublikowała swój pierwszy raport dotyczący nielegalnego handlu Illicit Trade: Converging Criminal Networks. W kontekście szarej strefy handlu alkoholem Polska została wymieniona wśród krajów o największej skali problemu, obok Łotwy, Meksyku czy Indii.

W raporcie podkreślono, że szara strefa w przypadku alkoholu ma nie tylko znaczące skutki fiskalne, ale również poważne zdrowotne (zgony z powodu spożycia toksycznego alkoholu miały miejsce m.in. w Polsce, Czechach i na Słowacji). Branża spirytusowa zwraca uwagę, że nielegalny handel ściśle wiąże się z nadmiernym opodatkowaniem legalnych wyrobów.

Publikacja OECD zawiera szacunki dotyczące wartości pieniężnej nielegalnego handlu w kilku najważniejszych sektorach, w tym handlu alkoholem. Celem raportu jest ułatwienie przekrojowego i holistycznego spojrzenia na zagadnienie, poprawa jakość danych, wzmocnienie partnerstwa między sektorem publicznym i prywatnym w celu wymiany informacji oraz rozpoczęcie działań, które zaowocują skuteczną walką ze zjawiskiem.

Leszek Wiwała, Prezes Zarządu ZP PPS tak komentuje najnowszy raport: „Niestety raport OECD nie pokazuje nas w najlepszym świetle. Tak jak ostrzegaliśmy, coraz więcej danych wskazuje na wzrost szarej strefy w Polsce po ostatniej podwyżce akcyzy na napoje spirytusowe. Trudno dziwić się przestępcom, że rozwijają działalność jeżeli jest to tak opłacalne. Na jednej cysternie o pojemności 30 tys. litrów zawierającej odkażony alkohol przemysłowy budżet państwa traci ponad 2 mln z tytułu nieodprowadzonych podatków (akcyzy i VAT). Przestępcy zarabiają mniej więcej drugie tyle. Potrzebna jest rzetelna analiza zjawiska i racjonalna polityka podatkowa państwa. To ważne dla całej gospodarki, bo funkcjonowanie szarej strefy zmniejsza zdolność legalnych przedsiębiorców z branży spirytusowej do rozwoju eksportu, inwestowania i zatrudniania. A to przyniosło by korzyść szczególnie lokalnym społecznościom, skupionym wokół zakładów produkcyjnych”.

Produkcja napojów spirytusowych wciąż nie wróciła do poziomów sprzed podwyżki akcyzy. Zwiększył się natomiast import alkoholu przemysłowego. W 2014 r. import skażonego spirytusu z UE do Polski wzrósł blisko trzykrotnie. Najwięcej, wzrost o 1000%!, wjechało spirytusu z Węgier, który jest najłatwiejszy do odkażenia.

Paul Skehan, szef spiritsEUROPE współautor raportu OECD w części dotyczącej nielegalnego handlu alkoholem w UE, dodaje: „Prowadzona w ostatnich latach przez europejskie rządy surowa polityka fiskalna miała wielowymiarowy, negatywny wpływ na działalność branży. Nie tylko dlatego, że w portfelach naszych klientów było mniej pieniędzy, ale również wpłynęła na zmniejszenie dochodów budżetowych, co wielu ministrów finansów chciało zrekompensować poprzez zwiększenie opodatkowania naszych produktów. Doprowadziło to do wzrostu nielegalnego handlu alkoholem, który jest bezpośrednio związany z nadmiernym opodatkowaniem legalnych wyrobów”.

Tagi: , , , , ,

Udostępnij ten post:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Powiązane treści

Winiarstwo w Polsce

Smaki regionów – jak Małopolska i Podka...

Winiarstwo w Polsce przeżywa renesans, a dwa regiony wysuwają się na c...
alkoholizm

Od kieliszka do kryzysu – jak wygląda pierwsz...

Zaczyna się niewinnie. Lampka wina do kolacji, kilka piw po pracy, toa...
Branża piwowarska

Branża piwowarska – mocny filar polskie...

Piwo w Polsce to nie tylko popularny napój i element kultury konsumenc...
alkohol

Spada eksport polskiej wódki...

W ciągu pierwszych sześciu mie...