

Agnieszka Drzewoska-Łuczak, powiatowy rzecznik praw konsumenta w Tomaszowie Mazowieckim i mediator sądowy
W ciągu ostatnich lat obserwowany jest wzrost liczby spraw o nieuznanie reklamacji, kierowanych do sądów powszechnych. Jeżeli przedsiębiorca nie zgadza się z roszczeniem klienta, a konsument nie chce przenosić tego sporu na drogę sądową, można skorzystać z innych sposobów wyjścia z konfliktu.
Rozwiązanie, o którym mowa prowadzone jest za zgodą obydwu stron i osoby trzeciej (niezależnej instytucji) – np. mediatora, koncyliatora albo arbitra – która pośredniczy w kontaktach między przedsiębiorcą a konsumentem i umożliwia zbliżenie stanowisk stron (np. poprzez mediację) lub proponuje rozwiązanie sporu (np. przez koncyliację), lub rozstrzyga spór między nimi i narzuca rozwiązanie (np. w ramach arbitrażu). Czas wyznaczony na taką procedurę to 90 dni.
Nowe przepisy wprowadzają też szereg zmian i obowiązków informacyjnych dla przedsiębiorców, ale przede wszystkim konieczność odnotowania w pozwie, czy strony podjęły próbę polubownego rozwiązania sporu przed skierowaniem sprawy do sądu. W przypadku gdy nie podjęto takiej próby, na powodzie spoczywa obowiązek wyjaśnienia przyczyny.
Główne zalety to przede wszystkim minimum formalności, krótki czas trwania postępowania, niskie koszty, poufność oraz brak konieczności fizycznej obecności stron w trakcie postępowania.
Nowe przepisy nałożyły na przedsiębiorców też obowiązki. Przedsiębiorcy, którzy wyrazili wolę korzystania z pozasądowego systemu rozwiązywania sporów w sprawach konsumenckich są zobowiązani do tego z mocy prawa i mają obowiązek poinformować konsumentów o podmiocie uprawnionym, który jest dla nich właściwy do pozasądowego rozpatrywania sporów.
Rejestr podmiotów uprawnionych do prowadzenia postępowań polubownych dostępna jest na stronie www.uokik.gov.pl
Agnieszka Drzewoska-Łuczak
Tagi: arbiter, koncyliator, mediator, pozasądowe rozwiązywanie sporów
Dodaj komentarz