logo
logo
logo
logo

Smart Fortwo cabrio – mały wariat bez dachu
Opublikowano: 13 kwietnia 2017

Małe jest piękne, a już w wersji cabrio naprawdę zapiera dech w piersiach. Nie było osoby na ulicy, która by się nie obejrzała za tym maluszkiem bez dachu

Smart Fortwo cabrio, bo o nim jest mowa, to najmniejszy cabriolet na rynku motoryzacyjnym. Ma niespełna 270 cm długości,. Dwa fotele w środku osadzone są dość blisko siebie, a za nimi znajduje się tylna szyba, a przed nią 260 l bagażnika. W środku Smart prezentuje się naprawdę sympatycznie. Można pokusić się o ironiczne stwierdzenie, że sportowa kierownica jest niczym wyjęta z jakiegoś modelu Ferrari. Wyloty nawiewu są masywne, obracane, a dodatkowo do dyspozycji mamy łatwy w obsłudze zestaw multimedialny z nawigacją TomTom. Na zegarze prędkościomierza umieszczonego centralnie na środku patrzymy na kolorowy ekran komputera, na którym może sprawdzić różne informacje np. dystans do przejechania, spalanie itp. Zegar obrotomierza i zegarek zostały zamontowane z boku, oddzielnie.

Sercem tego maluszka bez dachu jest 3-cylindrowy silnik turbobenzynowy o pojemności 0,9 l i mocy 90 KM, który współpracuje z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów. Wspomniana „dwusprzęgłówka” pracuje w dwóch trybach: Eco i Sport. Spalanie jak na tak małe auto zadziwia tym, że nie jest aż takie oszczędne. Po mieście spalimy aż 8 l, a w trasie powyżej 5,5 l.

Trudno o jednoznaczną ocenę tego auta. Z jednej strony mamy do czynienia z małą, fajną i dynamiczną maszyną, z drugiej – kosztowną nie tylko w eksploatacji, ale i przy zakupie. Cena testowanego modelu w wersji cabrio z tym wyposażeniem to koszt prawie 100 tysięcy zł.

Cezary Głogowski


Tagi: , ,

Udostępnij ten post:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.