logo
logo
logo
logo
przeniesienie firmy za granicę

Czy opłaca się przenieść firmę do innego kraju?
Opublikowano: 16 grudnia 2021

Obciążenia fiskalne dla przedsiębiorców w Polsce od zawsze były dość wysokie, szczególnie jeśli chodzi o przymus opłacania składek na Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ostatnio osoby prowadzące działalność gospodarczą poważnie zastanawiają się nad tym, jak na ich sytuację ekonomiczną wpłynie „Polski Ład” – sztandarowy projekt gospodarczy rządu Zjednoczonej Prawicy. Niektórzy myślą nawet o przeniesieniu swojej firmy za granicę. Czy tego rodzaju ruch jest jednak opłacalny?

Czym jest rezydencja podatkowa?

Rezydencja podatkowa to nic innego jak miejsce, w którym dany podatnik reguluje swoje zobowiązania względem fiskusa. Należy zwrócić uwagę, że rezydentami podatkowymi w Polsce mogą być także obcokrajowcy. Co ważne, podobne rozwiązanie obowiązuje również w innych krajach. Z tego względu Polacy mogą zdecydować się na przeniesienie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej za granicę.

W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że polski urząd skarbowy może uznać, że dany przedsiębiorca posiada tak zwany zakład w Polsce i w związku z tym zobowiązany jest do płacenia tutaj podatku dochodowego. Ponadto urzędnicy mogą stwierdzić, że przedsiębiorca, która mieszka albo przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w roku pomimo formalnie zarejestrowanej działalności w innym kraju, musi zapłacić PIT w Polsce także od zysków, które osiągnął w innym kraju. Kwestie te należy mieć na uwadze, rozważając przeniesienie swojej firmy za granicę.

Dlaczego niektórzy zastanawiają się nad przeniesieniem firmy za granicę?

Najczęściej spotykanym powodem, dla którego niektórzy rozważają przeniesienie swojej firmy za granicę, są mniejsze obciążenia fiskalne, ale i mniejsza biurokracja. Zarówno wszystkie daniny, jak i czas poświęcony na wypełnianie obowiązków formalnych, stanowią koszty, z którymi musi się liczyć każdy przedsiębiorca. Każda godzina poświęcona na wypełnianie urzędowych formularzy czy też chodzenie po urzędach mogłaby bowiem zostać wykorzystana na coś innego, na przykład na działania marketingowe.

Rozważając przeniesienie działalności gospodarczej za granicę, należy mieć na uwadze, że taki ruch nie rozwiąże wszystkich problemów. Otóż w innych krajach także istnieją obciążenia fiskalne, które nierzadko są wyższe niż w Polsce. Niemniej jednak w każdym wypadku należy się dokładnie zastanowić nad tym, czy warunki prowadzenia działalności gospodarczej w innym kraju są faktycznie lepsze.

Ewentualne trudności z przeniesieniem firmy

Przeniesienie działalności gospodarczej za granicę to poważna operacja. W teorii każdy obywatel Unii Europejskiej może założyć firmę w dowolnie wybranym kraju Wspólnoty. Oczywiście powinien posiadać kwalifikacje i uprawnienia, jeżeli przepisy tego wymagają. To jednak nie wszystko. Należy liczyć się z tym, że ZUS potrafi upomnieć się o składki, których dany przedsiębiorca do niego nie odprowadzał. Żeby móc się skutecznie bronić, konieczne jest wcześniejsze przygotowanie dowodów na to, że dany przedsiębiorca nie prowadzi działalności w Polsce. Nie zawsze udowodnienie tego faktu jest proste.

Korzyści z przeniesienia działalności za granicę

Przedsiębiorcy, którzy rozważają przeniesienie swej działalności, jako ewentualne korzyści takiego kroku wskazują najczęściej możliwość niepłacenia składek na ubezpieczenie społeczne, znacznie mniej formalności, a także niższy podatek. Nierzadko duże zainteresowanie wzbudza również wysoka kwota wolna od podatku. Najczęściej wybierane kierunki przeniesienia działalności gospodarczej przez polskich przedsiębiorców to Niemcy, Wielka Brytania, Czechy, Słowacja, Cypr oraz Malta.

Istotną kwestią jest fakt, że w niektórych krajach podatki mogą na pierwszy rzut oka wydawać się większe niż w Polsce, aczkolwiek w rzeczywistości może być inaczej. Wszystko za sprawą znacznie wyższej kwoty wolnej. Duże znaczenie ma także dobrowolność opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, ponieważ niektórzy przedsiębiorcy świadomie chcieliby zrezygnować z tej formy oszczędzania na przyszłość, decydując się tym samym na inne rozwiązania.

Należy jednak pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. Mianowicie w przypadku przeniesienia jednoosobowej działalności za granicę, konieczna staje się zmiana rezydencji podatkowej, czyli inaczej mówiąc przeprowadzka do innego kraju. W przeciwnym razie dany przedsiębiorca wciąż będzie rezydentem podatkowym w Polsce, co oznacza, że będzie musiał spełniać obowiązki wobec tutejszego fiskusa. Rozwiązaniem może być zarejestrowanie spółki kapitałowej w innym państwie, jednakże w takim przypadku należy liczyć się ze znacznie większą liczbą formalności, które trzeba będzie spełnić.

Co zmieni „Polski Ład”?

Jak już zostało powiedziane na wstępie, wielu polskich przedsiębiorców poważnie obawia się, że sztandarowy projekt gospodarczy rządu negatywnie wpłynie na ich sytuację ekonomiczną. Największe kontrowersja wzbudzają zmiany dotyczące obowiązku opłacania składki zdrowotnej. Ma ona bowiem wynosić 9% i nie będzie można jej odliczyć od dochodu. W ten sposób zostanie faktycznie zlikwidowana kwota wolna od podatku, mimo że rząd planuje podnieść próg, od którego podatnicy będą płacić PIT do 30 tysięcy złotych.

Koszty prowadzenia działalności gospodarczej będą w Polsce niższe niż na Słowacji i w Niemczech, a takie same jak w Czechach. Zatem nie będzie się opłacało przenosić tej działalności do południowych sąsiadów – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas jednej z konferencji prasowych poświęconych zagadnieniom „Polskiego Ładu”.

Czy tak naprawdę będzie, okaże się dopiero za jakiś czas. Niemniej jednak wstępne analizy ekonomistów wskazują, że sprawa nie jest wcale tak prosta, jak mówił o tym szef polskiego rządu.

Paweł Stasiuk

Udostępnij ten post:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.