
Polskie Siły Zbrojne stoją u progu wielu ważnych wyzwań, związanych z dostosowaniem ich do działania w zmienionym środowisku bezpieczeństwa. W celu zapewnienia odpowiedniego poziomu zdolności niezbędne będzie znaczne przyspieszenie procesu modernizacji technicznej oraz zwiększenie zdolności do współdziałania w ramach NATO. Istotny jest również proces budowy jednostek Obrony Terytorialnej.
Obecny stan polskiej armii jest wynikiem działań restrukturyzacyjnych, podjętych po 1989 roku oraz prób szeroko zakrojonej modernizacji technicznej. Programy rozpoczęte u progu XXI wieku, po dekadzie „pauzy” modernizacyjnej w latach 90. XX wieku, takie jak zakup myśliwców F-16, kołowego transportera opancerzonego Rosomak czy pocisków przeciwpancernych Spike, pomimo pewnych niedociągnięć, pozwoliły na wprowadzenie do Sił Zbrojnych RP znacznej ilości sprzętu zgodnego ze standardami NATO. Od tego czasu, mimo przyjęcia w 2012 roku Planu Modernizacji Technicznej, nie rozpoczęto faktycznej realizacji nowych programów modernizacyjnych zakrojonych na podobną skalę. Przełożyło się to na bardzo złą sytuację sprzętową w WP w wielu obszarach, w szczególności obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu czy gąsienicowych wozów piechoty.
Profesjonalizacja i usprzętowienie
Poprzedni rząd zrealizował proces profesjonalizacji armii, który – z braku odpowiedniego zwiększenia wydatków obronnych i przy spadku realnego udziału nakładów obronnych w PKB – wiązał się ze znacznym spadkiem liczebności do maksymalnie 100 tys. żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych w 2013 roku. Poziom wyszkolenia żołnierzy szeregowych zdecydowanie wzrósł, jednak zmniejszono liczbę jednostek, a znaczna część istniejących formacji, w tym także tych rozmieszczonych przy wschodniej granicy, pozostała z przestarzałym sprzętem i na niskim poziomie ukompletowania. Z procesem profesjonalizacji wiąże się też zahamowanie szkolenia rezerw, które obecnie jest odbudowywane.
W 2014 roku rozpoczęto proces wzmacniania gotowości obronnej państwa w związku kryzysem na Ukrainie. W jego efekcie prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę zakładającą zwiększenie wydatków obronnych do 2 proc. PKB. W ramach planu wzmocnienia bezpieczeństwa państwa założono m.in. stopniowe wzmacnianie ukompletowania jednostek na wschodzie kraju, pod uwagę brano też pewne zmiany w kolejności dostaw w ramach programu modernizacji.
Zadania do odrobienia
Wreszcie, zdecydowanie zwiększyła się aktywność NATO w Polsce i Polski w ramach międzynarodowych struktur wojskowych. Przykładem są ćwiczenia prowadzone w naszym kraju, takie jak niedawna Anakonda 2016, a także udział Wojska Polskiego w Siłach Odpowiedzi NATO, w tym w siłach natychmiastowego reagowania – tzw. szpicy.
Pomimo tego, Siły Zbrojne RP potrzebują szybkiego, strukturalnego dostosowania do obecnych realiów. Wśród najpilniejszych zadań można wymienić trzy:
Kolejną ważną kwestią jest uporządkowanie i usprawnienie systemu pozyskiwania sprzętu. Wreszcie, w perspektywie 1-2 lat, po rozpoczęciu realizacji programów niezbędne będzie rozpoczęcie stopniowego zwiększania wydatków obronnych zarówno z uwagi na zakres potrzeb jak i plany zwiększania liczebności armii i rozbudowy Obrony Terytorialnej. Już teraz kierownictwo resortu Obrony Narodowej deklaruje, że do skutecznej, samodzielnej obrony polskiego terytorium potrzebne są nakłady wysokości nawet 3 proc. PKB. Nakłada to jednak na przedstawicieli władz szczególne obowiązki – również w związku z utrzymaniem odpowiedniej kondycji systemu finansów publicznych i odporności na sytuacji gospodarczej.
W Siłach Zbrojnych przeprowadzono też kontrowersyjną reformę systemu kierowania i dowodzenia, która ograniczyła rolę Sztabu Generalnego oraz powołała Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych odpowiedzialne odpowiednio za przygotowanie podległych jednostek do działań oraz dowodzenie nimi po wydzieleniu do operacji. Według deklaracji obecnego kierownictwa MON system dowodzenia ma być zreformowany, ale obecnie brak jest szczegółowych informacji w tym zakresie.
Résumé
Wojsko Polskie musi przejść dynamiczny i szeroko zakrojony proces dostosowywania do obecnego otoczenia bezpieczeństwa. Konieczna jest rozbudowa i zwiększanie określonych zdolności Sił Zbrojnych RP, które odgrywają podstawową rolę dla bezpieczeństwa państwa oraz w systemie kolektywnej obrony NATO. Niestety, „pauza modernizacyjna” lat 90. XX wieku czy proces profesjonalizacji połączony z obniżeniem udziału wydatków obronnych w PKB spowodowały, że zakres potrzeb jest bardzo szeroki, a ich wypełnienie będzie czasochłonne i wymagające znacznych zasobów finansowych.
Jakub Palowski, ekspert portalu Defence24.pl oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Przemysłu Obronnego
Artykuł został opublikowany na łamach portalu Defence24.pl
Dodaj komentarz