• Menu

    Urszula Potęga: Targi przeżywają renesans

    Rozmowa z prezes MT Targi Polska, Urszulą Potęgą    o 25 latach funkcjonowania firmy organizującej targi

    Są państwo obecni na rynku od 25 lat. Mało tego, Państwa działalność rozwija się świetnie w niełatwych przecież dla branży targowej czasach.

    Kiedy zaczynałam 25 lat temu, targi były bardzo popularną formą promocji. Potem pojawił się Internet, a wraz z nim opinie, że branża targowa nie przetrwa w obliczu takiej konkurencji.  Nasze doświadczenie pokazuje jednak, że nowoczesne technologie wspierają rozwój imprez targowych, które przestały być wydarzeniami odbywającymi się tylko raz w roku. Teraz możemy tworzyć platformę do branżowych rozmów przez cały rok, a nawet 24 godziny na dobę, przesyłać oferty lub sprzedawać produkty od razu podczas imprezy, mając dostęp do wszystkich zasobów firmy online. Według mnie, nic jednak nie zastąpi rozmów bezpośrednich, które możemy przeprowadzić podczas targów. Dlatego nowoczesna impreza targowa to trwające kilka dni wydarzenie, łączące wszystkie kanały komunikacji:  kontakty osobiste, tradycyjne media oraz Internet.

    Czy to właśnie możliwość osobistego spotkania partnerów biznesowych jest tym co czyni targi wyjątkowe?

    Jedną z ważniejszych sfer relacji biznesowych jest zaufanie. To właśnie kontakt osobisty nawiązany na targach sprawia, że widząc Pana, poczuję z Panem „biznesową chemię”, albo nie dam wiary Pana słowom.  Przy okazji spotkania możemy zobaczyć i poznać produkt, a to co innego niż przejrzeć stronę internetową czy folder reklamowy. Co więcej, targi gromadzą wielu producentów i usługodawców w jednym miejscu, zyskujemy dostęp nawet do kilkuset potencjalnych kontrahentów. Warto też pamiętać, że to nie jest jednorazowe przedsięwzięcie, sprowadzające się do 2–3 dni spotkań biznesowych. Imprezy wystawiennicze tworzy się przez cały rok w oparciu o kontakty z wystawcami. Wielu z nich wspieramy działaniami promocyjnymi za pomocą newsletterów, mediów społecznościowych, a także różnych akcji networkingowych. Tak na prawdę dla naszych wystawców jesteśmy firmą PR-ową, której zadaniem jest stworzenie eventów o różnym charakterze – biznesowym lub konsumenckim.

    W jakich branżach specjalizuje się Pani firma?

    Nasze wieloletnie doświadczenie jest bardzo zróżnicowane i śmiało mogę powiedzieć, że niezwykle szerokie. Od ponad 22 lat organizujemy największe w Polsce targi gastronomiczne, w tym roku 20-lecie obchodzą targi skierowane do branży laboratoryjnej. Zaledwie w listopadzie świętowaliśmy ćwierćwiecze targów turystycznych. W naszym portfolio znajdzie Pan też kryminalistykę, hotelarstwo czy dziedzictwo kulturowe. Do każdej imprezy długo się przygotowujemy, by efekt był zadowalający dla obu stron, wystawców i odwiedzających. To wyzwanie wymagające czasu i kompetencji. Dlatego mamy rady programowe targów czy współpracowników, którzy wspierają nas swoją wiedzą i pomagają wyznaczać najbardziej interesujące dla danej branży kierunki rozwoju imprezy. Oczywiście stale też obserwujemy rynek i szukamy nowych kierunków rozwoju..

    Jaka jest aktualna kondycja branży targowej?

    Biorąc pod uwagę ilość stałych i nowych imprez targowych w Polsce, kondycja jest co najmniej dobra. Wydaje mi się, że targi na całym świecie przeżywają renesans. Po zachłyśnięciu się Internetem młode pokolenie – i nie tylko – ma szansę edukować się w prowadzeniu rozmów biznesowych. Targi to pod tym względem unikalne doświadczenie. Podczas kilku dni trwania imprezy czasem trzeba odbyć 150 rozmów – już nie za pośrednictwem smartfona, maila czy skype’a, ale twarzą w twarz. Dobrym przykładem może być branża turystyczna. Jak już wspominałam obchodziliśmy jubileusz targów TT Warsaw, podczas którego dziękowaliśmy sobie, wspominaliśmy, bo to było nie tylko 25 lat corocznych eventów, ale też dla wielu z nas 25 lat z życia, pracy w turystyce. Nie wyobrażam sobie świata, w którym pozbawilibyśmy się radości tych spotkań. Żaden komputer nie jest w stanie zastąpić tej wartości.

    Jak zatem dobrze przygotować firmę do udziału w targach?

    Stali bywalcy dobrze wiedzą, że kluczem do sukcesu na każdych targach jest dobre przygotowanie. Mam na myśli zarówno kwestię samego stoiska, materiałów promocyjnych, przygotowania zespołu do szczególnie intensywnej pracy przez te kilka dni, ale także przemyślenie i zaplanowanie działań komunikacyjnych, zarówno tych realizowanych podczas targów jak i przed oraz po imprezie. Przygotowanie do targów warto rozpocząć nawet na kilka miesięcy przed datą wydarzenia. Niektórzy wystawcy przed targami rozpoczynają umawianie indywidualnych spotkań, inni tworzą dedykowane wydarzenia na Facebooku, na których komunikują swój udział w imprezie. Targi to też doskonała okazja do zrobienia wokół firmy szumu medialnego, zarówno w mediach społecznościowych jak i tradycyjnych. Zawsze wspieramy i pomagamy w tego typu działaniach naszych klientów, udostępniamy nasze kanały komunikacji i promujemy wystawców od momentu zgłoszenia do samych targów.

    A jaki jest Pani przepis na sukces?

    Z perspektywy czasu myślę, że najważniejsi w osiągnięciu sukcesu są ludzie. Pracownicy, współpracownicy, partnerzy merytoryczni, a także nasi klienci. Z wieloma się przyjaźnię  i do dziś wspierają mnie, doradzają i wspólnie rozwijamy imprezy targowe. Wszystkich nas z pewnością łączy pasja. To jest właśnie moim największym osiągnięciem – że robię coś, co lubię i mam szczęście pracować ze wspaniałymi osobami. Bez odpowiednich ludzi nic by się nie udało, bo to kluczowa wartość firmy.

    Skoro jesteśmy przy sukcesie, gratulujemy zdobycia tytułu laureata konkursu „Teraz Polska”. Czym jest dla pani i zespołu MT Targi Polska niedawno przyznana statuetka „Teraz Polska”?

    Godło „Teraz Polska” to prestiżowe wyróżnienie i docenienie jakości usług naszej firmy. Jesteśmy firmą, która promuje polskie przedsiębiorstwa oraz marki na arenie międzynarodowej i jesteśmy z tego dumnie. To przede wszystkim uznanie pracy całego zespołu – osób które pracowały i pracują ze mną przy organizacji targów przez te 25 lat. To dla nas motywacja, by dalej rozwijać ofertę i nieustannie dbać o najwyższą jakość.  Nie ukrywam, że dużo wymagam od siebie i od innych, przywiązuję wagę do szczegółów, bo to one mają decydujący wpływ na końcowy efekt i zadowolenie klientów. Myślę, że właśnie dbałość o detale oraz indywidualne podejście do wystawców jest naszą mocną stroną. Dla nas każdy bez wyjątku jest najważniejszy – zarówno ten, który kupił 9 mkw., jak i ten, który wykupił 250 mkw, o każdego dbamy tak samo. Mam nadzieję, że w zdecydowanej większości przypadków nam się to udaje.

    Jaki będzie rok 2018?

    Z pewnością będzie to kolejny rok wytężonej i satysfakcjonującej pracy. Rozpoczynamy go od kolejnego ważnego jubileuszu. Już po raz 20. organizujemy w Warszawie targi EuroLab skierowane do branży laboratoryjnej, medycznej i ochrony środowiska. Od 6 lat równolegle odbywa się też impreza poświęcona tematyce kryminalistycznej CrimeLab. Oba wydarzenia cieszą się uznaniem zarówno w Polsce jak i w międzynarodowym środowisku naukowym i biznesowym związanym z branżą laboratoryjną. W tym roku zamierzamy też kontynuować udane inwestycje w komunikację internetową. Tworzymy coraz więcej własnych treści video, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube czy na profilach poszczególnych imprez na Facebooku. Testujemy też różne rozwiązania w postaci aplikacji mobilnych czy narzędzi networkingowych. Liczę też, że rok 2018 będzie rokiem pełnym sukcesów polskich firm na arenie międzynarodowej, czego podstawą są często kontakty nawiązywane właśnie na naszych imprezach. Zapraszam do odwiedzania nas zarówno na kolejnych targach, jak również online przez cały rok.

    Rozmawiał Mariusz Gryżewski

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *