• Menu

    Nasze „słone złoto” to skarb

    Największe na świecie ciechocińskie tężnie, a dokładniej Ciechocińska Fabryka Soli – źródło, tężnie i warzelnia – aspirują dzisiaj do miana pomnika historii, będąc zarazem wyjątkowym zabytkiem techniki w skali świata – mówi Marcin Zajączkowski, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Uzdrowiskowego Ciechocinek S.A.

    Uzdrowisko Ciechocinek właśnie zdobyło tytuł „Konsumenckiego Lidera jakości 2017”. Jak udaje się państwu zdobyć zaufanie i uznanie odbiorcy usług, czyli konsumenta?

    Niewątpliwie to sukces, bowiem dwa lata z rzędu otrzymujemy taką nagrodę. To oczywiście pochodna dobrej opinii o uzdrowisku Ciechocinek w całości i o nas, Przedsiębiorstwie, które jest spadkobiercą ponad 180-letniej tradycji ciechocińskiego kurortu. Chciałbym przypomnieć o wyjątkowości Ciechocinka i „słonego złota”, które wykorzystujemy do leczenia kuracjuszy. Mowa tu o naszej solance i jej właściwościach, szczególnie wykorzystywanej przy leczeniu schorzeń narządów ruchu. Ruch to zresztą pierwsze i najważniejsze lekarstwo, które staramy się aplikować naszym pacjentom.

    Największe na świecie ciechocińskie tężnie, a dokładniej Ciechocińska Fabryka Soli – źródło, tężnie i warzelnia – aspirują dzisiaj do miana pomnika historii, będąc zarazem wyjątkowym zabytkiem techniki w skali świata. Staramy się doskonalić warunki pobytowe w naszych obiektach, w ostatnich 3 latach wykonaliśmy znaczące remonty w kilku obiektach za blisko 25 milionów złotych. Od lat słyniemy zarówno z jakości surowców uzdrowiskowych ze szczególnym pokreśleniem solanki, jak i dobrej pracy lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów. Organizując strefę hotelową w ,,Domu Zdrojowym’’, stworzyliśmy też znakomite warunki do pobytów prywatnych i wzbudziliśmy wzrastające zainteresowanie nowych klientów.

    Co pozwala spółce utrzymać stabilną sytuację finansową?

    Jako PUC S.A. od lat jesteśmy partnerem NFZ, ale udało się nam pozostać w zintegrowanej formule i po dokonaniu komunalizacji próbujemy odnawiać i porządkować stan bazy przedsiębiorstwa oraz kreować nową ofertę pobytów prywatnych. Oferta ta, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, zaczyna przynosić coraz większe korzyści, co pozwala wierzyć, że nasza transformacja zaczyna przynosić pierwsze efekty. Oczywiście jest to trudny czas, bo niełatwo zmieniać rzeczywistość po co najmniej 20-latach zastoju. Obecnie, dzięki wsparciu ze strony marszałka Piotra Całbeckiego i Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego oraz przy współpracy z miastem Ciechocinek, czekamy na rozstrzygnięcie konkursu realizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, szukając w ten sposób środków na remont tężni, znaczącej części Ciechocińskiej Fabryki Soli.

    Jak ważna dla prosperowania uzdrowiska jest jakość i właściwa promocja produktów związanych z działalnością sanatoryjną: wody, kosmetyków, ciechocińskiej soli?

    Każde uzdrowisko musi mieć swoje walory – czystość powietrza, piękną zieleń i dbałość o zanieczyszczenie czy hałas. Porządek, organizacja, poziom pracy służb medycznych oraz zasobność sprzętów baz zabiegowych, jak i stan i ilość basenów solankowych mają wiodące znaczenie w określaniu jakości i klasyfikowaniu poziomu uzdrowiska. Dla utrzymania balneologicznych atutów Ciechocinka, od zawsze realizujemy wydobycie naszego ,,solankowego złota’’ i zabezpieczamy jego dostawę do swoich i do kilkunastu innych obiektów sanatoryjnych. Stały nadzór nad tym procesem prowadzi nasz Zakład Górniczy. Pozwala to utrzymywać możliwość realizowania zabiegów uzdrowiskowych na bardzo wysokim poziomie przy wykorzystaniu solanki o pożądanych parametrach. W oparciu o solankę produkujemy sól kuchenną i dwa produkty zdrojowe – ług i szlam ciechociński. Również nasza wytwórnia wody dostarcza wodę mineralną ,,Krystynka’’, która cieszy się wśród kuracjuszy niesłabnącą popularnością. Od dwóch i pół roku sprzedajemy serie kosmetyków produkowanych w oparciu o naszą sól i wodę ,,Krystynka’’. Realizujemy też plan „nowego” wykorzystania soli do produkcji naturalnych i zapachowych soli kąpielowych. Wszystkie nasze produkty, o których mówiłem, sprzedajemy od dwóch lat w naszym Sklepie Firmowym zaaranżowanym w stylu „tężniowym” oraz w recepcjach wszystkich obiektów naszej firmy.

    Rozmawiał Piotr Danilczuk

    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *