• Menu

    Ranking Związku Powiatów Polskich jest dynamiczny

    Rozmowa z Ludwikiem Węgrzynem, prezesem Zarządu Związku Powiatów Polskich i starostą bocheńskim

    Ludwik_Węgrzyn_akcja25

    Jak sprawdza się dziś idea rankingu ZPP w porównaniu z początkowym okresem prowadzenia tego rodzaju oceny i wyróżniania samorządów?

    – Ranking Związku Powiatów Polskich istnieje od ponad trzynastu lat. Jego pierwszym zadaniem było skonsolidowanie rozrastającego się Związku i umacnianie siły samorządu powiatowego. W pierwszej edycji przewidzianych było tylko 10 punktowanych kategorii, dziś jest ich prawie 100. Te pierwsze przyznawane były za tak – z dzisiejszego punktu widzenia – prozaiczne rzeczy jak: założenie maila, wyznaczenie osoby do obierania poczty w starostwie, stronę www powiatu, link do strony BIP etc. Wszystko to przede wszystkim służyło wówczas realizacji zadań powiatów w sposób nowoczesny. Miało też usprawnić funkcjonowanie Związku oraz umocnić wspólnoty powiatowe. Oczywiście, istniejąc aktywnie przez tyle lat, ranking zmieniał się. Zawsze jednak jego najważniejszym celem było i jest pokazania dorobku powiatów, ciekawych pomysłów i sposobów realizowania swoich zadań.

    Formuła rankingu wciąż się rozwija. Przybywa podmiotów, które chcą pochwalić się swoimi działaniami. Podczas konsultacji regulaminu powiaty bardzo chętnie zgłaszają propozycje nowych kategorii. W konsekwencji z powodzeniem chwalą się wyróżnieniami zdobywanymi w rankingu. Wiedzą o tym, że dobry wynik to zainteresowanie ze strony mediów ogólnopolskich i lokalnych. Jest to więc dodatkowa promocja samorządu lokalnego. Nie sposób także nie zwrócić uwagi, że dzięki rankingowi powstają ciekawe inicjatywy w powiatach, a wachlarz świadczonych na rzecz wspólnoty lokalnej usług niejednokrotnie wykracza poza utarte przez lata ramy – i dobrze.

    Jak dynamicznie zmieniają się wyniki rankingu? Czy zwycięzcy minionej edycji z powodzeniem utrzymują się w czołówce?

    – Rzeczywiście mamy grupę uczestników, którzy co roku zdobywają laury. Mimo to uważam, że ranking jest dynamiczny, bo także co roku pojawiają się nowi uczestnicy, którzy trafiają na listę zwycięzców. Najbardziej jednak cieszy mnie wysoki poziom samorządów, co pokazują coraz mniejsze różnice punktowe między rywalami z czołówki.

    Jak uczestnicy rankingu wypadają pod względem efektywności zarządzania, gospodarowania budżetem i planowania rozwoju lokalnego?

    – Jednym z zadań prowadzonego przez nas rankingu jest wskazywanie, w jakich obszarach powinien rozwijać się samorząd, aby między innymi poprawiać efektywność zarządzania. W kategoriach rankingowych zaobserwować można także te dotyczące kwestii gospodarowania środkami finansowymi. Punktowane jest finansowanie zadań proinwestycyjnych i prorozwojowych. Ich realizacja nie byłaby możliwa bez odpowiedniego zrównoważonego prowadzenia polityki finansowej jednostki. Nie bez znaczenia jest – będący konsekwencją – wpływ tych działań na rozwój lokalny. Odnosząc się do planowania rozwoju lokalnego zauważamy, że jest on niezbędny – jako gwarant realizacji wyznaczonych sobie wcześniej celów.

    W jakich obszarach samorządy mają wciąż wiele do nadrobienia, by można było mówić o postępie, jakości i spełnianiu standardów europejskich?

    – Pod względem organizacyjnym nie jesteśmy gorsi od naszych zachodnioeuropejskich kolegów. Prawdziwe różnice widać jednak, gdy porównamy wysokość środków przeznaczonych na zadania samorządu, co smuci. Próbując jednak wskazać jeden obszar to myślę, że warto zwrócić uwagę chociażby na kwestie związane z zaniedbywaną przez lata ekoenergetyką. Związek od lat prowadzi Ranking energii odnawialnej, w ten sposób motywując samorządy terytorialnego do podejmowania konkretnych działań w tym zakresie. Szczęśliwie w rankingu pojawiło się już wiele bardzo dużych „twardych” projektów z tego obszaru – co cieszy. Samorządy te wyznaczają kierunek, który powinniśmy w swojej działalności mieć na uwadze.

    posiedzenie

    Ludwik Węgrzyn, prezes Zarządu ZPP podczas posiedzenia zarządu i komisji rewizyjnej

    Które sfery należące do kompetencji i zadań samorządów terytorialnych są dziś wyraźnie niedofinansowane i przerastają możliwości inwestycyjne?

    – Jeżeli chodzi o powiaty, to jednym najważniejszych wyzwań jest wciąż system ochrony zdrowia. Związek Powiatów Polskich z dużym niepokojem przygląda się dotychczasowej polityce Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia wobec szpitali powiatowych. Szpitale te są położone najbliżej pacjenta i jako takie powinny odgrywać kluczową rolę w zaspokajaniu potrzeb zdrowotnych wspólnot lokalnych. Wbrew temu, wciąż obserwujemy wolę marginalizowania roli szpitali powiatowych, która prowadzi do znaczącego pogarszania się ich sytuacji finansowej. ZPP domaga się przede wszystkim jednoznacznego określenia roli, jaką w systemie ochrony zdrowia powinny pełnić szpitale powiatowe oraz urealnienia wyceny poszczególnych świadczeń, a także równego traktowania wszystkich podmiotów udzielających świadczeń szpitalnych.

    Jak podsumowałby Pan miniony rok pod względem realizacji planów i skuteczności działań Związku na rzecz poprawy sytuacji samorządów?

    – Zawsze może być lepiej, ale oceniam, że 2015 r. był dobrym rokiem dla Związku Powiatów Polskich i jego członków. Jednym z sukcesów było dopilnowanie kontynuacji funkcjonowania Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, choć funkcjonującego już pod nowym tytułem i w innym resorcie. Niezmiernie ważnym osiągnięciem było też wywalczenie środków na obsługę nieodpłatnego poradnictwa prawnego, co w założeniach projektu nie było takie oczywiste. Sukcesem było także zatrzymanie senackiego projektu Ustawy o zmianie ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy Kodeks wyborczy, przewidującego stworzenie mechanizmów do tworzenia kolejnych miast na prawach powiatu.

    Negatywne dla powiatów skutki mógł mieć poselski projekt ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Przewidywał on nałożenie na starostów nowego zadania polegającego na wydawaniu decyzji administracyjnych w sprawie czasowego wsparcia kredytobiorców, której realizatorem byłby Bank Gospodarstwa Krajowego. Projekt nie zabezpieczał jednak żadnych środków z tytułu obsługi zadania dla powiatów, a ZPP oszacowało je na poziomie 25 mln złotych rocznie. Na skutek uwag wniesionych do projektu przez ZPP posłowie zrezygnowali z pośrednictwa starosty przy udzielaniu wsparcia oraz uprościli całą procedurę. Ponadto doprowadziliśmy do zmian w algorytmie podziały środków subwencji oświatowej, przez co zwiększyła się skala środków dla powiatów – głównie na kształcenie zawodowe. Zwiększona została rezerwa na dofinansowanie zadań z zakresu pieczy zastępczej. Zwiększona została dotacja na Kartę Dużych Rodzin. Pojawiła się możliwość sięgania po środki z subwencji ogólnej dla powiatów prowadzących domy pomocy społecznej. Można by mnożyć kolejne przykłady, ale już te pokazują, że był to był dobry rok dla powiatów.

    Co stanowi aktualnie najważniejszy postulat samorządowców i problem, którego formalne rozwiązanie jest najbardziej oczekiwane? 

    – To potrzeba stworzenia nowego systemu dochodów jednostek samorządu terytorialnego. Powinien on rekompensować zarówno minione ubytki, jak i uwzględniać planowanie podniesienie kwoty wolnej od podatku. Istotną częścią nowego systemu dochodów muszą być również mechanizmy wyrównawcze. Rodzi to konieczność wyceny zadań publicznych. Należy także w sposób odpowiadający tym szacunkom określić finansowanie zadań publicznych, w tym wykonywanych przez JST – zarówno zadań własnych, jak i zleconych. W zakresie tych pierwszych konsekwencją dokonania wyceny powinna być przebudowa systemu dochodów JST: większy udziałów w podatku bezpośrednim PIT zbieranym z terenu samorządu, a może i w podatku pośrednim VAT, tak aby tworzyły one bardziej stabilną bazę dochodową JST, co wiąże się także z większym uzależnieniem od lokalnej koniunktury. Z kolei za zadaniami zleconymi powinny iść adekwatne środki finansowe z budżetu państwa.

    Rozmawiała Magdalena Szczygielska

    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *