• Menu

    Przyczepki – wygoda i optymalizacja kosztów

    wynajem przyczepkiSą takie sytuacje w życiu, kiedy potrzebna jest możliwość transportu przedmiotów o większych gabarytach. Budowa, remont, przeprowadzka, wyjazd rekreacyjny z łódką – każda z tego typu sytuacji powoduje, że bagażnik auta okazuje się za mały.

    Wówczas wybór staje się oczywisty – należy skorzystać z przyczepki. Można ją kupić albo wypożyczyć – nie jest to wybór tak oczywisty, jak mogłoby się początkowo wydawać.

    Na początek, warto się zastanowić czy sytuacja, kiedy nasze możliwości transportowe okazały się niewystarczające, będzie się powtarzać. Przykładowo, jeśli kupiliśmy quada i chcemy przewozić go na przyczepce, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak często będziemy to robić. Jeśli co najmniej kilka-kilkanaście razy w roku, wówczas bardziej opłacalny jest zakup. Jeśli rzadziej, lub po prostu nie mamy pewności jak często – wtedy warto skierować swoje kroki do wypożyczalni. W tej prostej regule kryje się jednak pewna pułapka.

    Wszystkie odcienie wygody

    Znane jest powiedzenie, że aby napić się piwa, nie trzeba od razu kupować browaru. Podobnie w tym przypadku: jeśli bilans kosztów wydaje się przechylać w stronę wynajmu, lepiej faktycznie przyczepki nie kupować. A co w przypadku, kiedy porównanie kosztu wynajmu i zakupu daje podobne wyniki? Paradoksalnie, wówczas z reguły wciąż wypożyczenie przyczepki wydaje się bardziej korzystne dla portfela. Dzieje się tak z powodu rozmaitych kosztów eksploatacji, które również obciążą konto nabywcy. Ubezpieczenie i przeglądy techniczne kwotowo stanowią równowartość wypożyczenia na co najmniej kilka dni.

    I są to wydatki, których nie da się uniknąć, nawet gdyby nabywca zmienił plany i w ogóle z przyczepki nie korzystał. Problem ten nie istnieje, kiedy korzystamy z oferty wypożyczalni – wówczas te obowiązki nie spoczywają na naszych barkach. Porównując koszty, należy porównywać zawsze pełne wartości. W przypadku niektórych wypożyczalni, jak na przykład kam-przyczepki, jedynym kosztem, jaki ponosi wynajmujący, to stawka dzienna za wypożyczenie.

    Czas i miejsce…to też pieniądz

    Myśląc o wykorzystaniu przyczepki, należy pamiętać, że jej posiadasz musi zapewnić jej właściwe warunki eksploatacji. Mycie, konserwacja, sprzątanie potrafią pochłaniać sporo czasu, który większość z nas wolałaby spożytkować w inny sposób. Przyczepka, podobnie jak pojazd, który ją holuje, musi mieć swoje miejsce parkingowe. Niektórzy użytkownicy dysponują odpowiednimi warunkami do przechowywania przyczepki, dla większości jest to jednak dość uciążliwe. Tu znowu wynajem zdaje się mieć przewagę nad zakupem – wynajmujący nie musi o swoją przyczepkę szczególnie dbać, ten zaszczytny obowiązek również spoczywa na właścicielu (w tym wypadku: wypożyczalni przyczep).

    Zmiany? Nic strasznego.

    Niezależnie od tego, w jakim celu używamy przyczepki i co nią przewozimy, okoliczności te mogą ulec zmianie po jakimś czasie. Jeśli ustaną całkowicie (np. budowa domu się zakończy i nie będzie już potrzeby transportu materiałów), właściciel będzie chciał ją sprzedać. Jeśli dojdzie do innej zmiany (np. okaże się, że potrzebny jest model o większej ładowności), właściciel będzie musiał znów zajmować się sprzedażą, kupnem, negocjacjami, itd.

    Te problemy raczej nie dotykają wynajmującego – w kam-przyczepki klient nie musi składać żadnych ograniczających zobowiązań, w każdej chwili może zakończyć okres wypożyczenia lub wymienić model na bardziej odpowiadający jego potrzebom. Wydaje się, że pomimo niekiedy bardzo zbliżonych (teoretycznie) kosztów, wynajem przyczepki jest znacznie bardziej opłacalnym rozwiązaniem. Oszczędność czasu, wysiłku, miejsca, ale także pieniędzy, związanych z kosztami eksploatacji, stanowi ogromną wartość z punktu widzenia użytkownika. Użytkownicy zdecydowani na zakup również powinni skorzystać z usług wypożyczalni – to bardziej bezpieczny sposób ostatecznego przetestowania konkretnego typu przyczepki przed zakupem.


    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *