• Menu

    Czy lit ma szansę stać się nową ropą?

    Jak inwestować w lidMiliony ludzi na całym świecie nie wyobrażają sobie życia bez przenośnych urządzeń elektronicznych. Do prawidłowego działania potrzebują one jednak akumulatorów litowo-jonowych, co sprawia, że zapotrzebowanie na lit stale rośnie.

    Czy zatem inwestowanie w ten pierwiastek jest skuteczną metodą czerpania zysków?

    Co kształtuje popyt na lit?

    Jedną z najważniejszych właściwości litu jest zdolność do magazynowania energii. Wykorzystywane jest to nie tylko w bateriach, w które wyposaża się elektronikę użytkową, ale także w pojazdach elektrycznych. Wraz z dynamicznym rozwojem sektora tych samochodów, równie szybko wzrasta popyt na lit.

    Sukcesywny wzrost produkcji urządzeń mobilnych i pojazdów napędzanych elektrycznie to nie jedyny czynnik kształtujący zapotrzebowanie na lit. Popyt na ten pierwiastek rośnie także z uwagi na to, iż coraz częściej baterie litowo-jonowe wykorzystywane są do magazynowania energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii. To kolejny dynamicznie rozwijający się sektor, wykorzystujący lit.

    Nie bez wpływu na wzrost popytu na lit pozostają również działania dwóch największych gospodarek świata – USA i Chin. Kraje te stale zwiększają wydobycie pierwiastka nie tylko przez wzgląd na to, że na ich terytoriach zlokalizowane są firmy wykorzystujące ten metal do produkcji elektroniki, ale również po to, aby poprzez popularyzację elektrycznych silników ograniczyć zanieczyszczenie środowiska.

    Jak inwestować w srebrną ropę?

    Lit nie bez przyczyny określany jest mianem srebrnej ropy. Rynek akumulatorów litowo-jonowych rośnie bowiem w niezwykle dynamicznym tempie – jak pokazują ekspertyzy, od przeszło 30% do nawet 96% rocznie, w zależności od tego jak bardzo optymistyczny scenariusz przyjmiemy. Już teraz kraje najbardziej zasobne w ten metal mają nadzieję wejść na ścieżkę rozwoju podobną do Arabii Saudyjskiej, która dzięki złożom ropy naftowej osiągnęła sukces gospodarczy.

    Wszystkie te czynniki sprawiają, że warto dokładniej przyjrzeć się możliwościom inwestowania w ten pierwiastek. W odróżnieniu od innych towarów, litem nie da się handlować na giełdzie futures, dlatego bezpośrednie inwestowanie w lit nie jest możliwe. Pozostaje nam zatem dokonać zakupu akcji przedsiębiorstw, które uczestniczą w różnych etapach cyklu litu, czyli:

    • wydobywają lit
    • rafinują go
    • są zaangażowane w produkcję baterii.

    Najkorzystniejszym rozwiązaniem jest zainwestowanie w spółki biorące udział w całym łańcuchu wydobywczo-produkcyjnym poprzez zakup tytułów uczestnictwa w funduszu ETF, który oferuje dostęp do przedsiębiorstw z całego świata. Ich wspólną cechą charakterystyczną jest wysoka ekspozycja na lit. Znajdziemy tutaj zatem kopalnie litu zlokalizowane w Chile, amerykańskich przetwórców pierwiastka czy też producentów baterii litowo-jonowych z Korei Południowej.

    Bariery i zagrożenia związane z inwestowaniem w lit

    Barierą wejścia na rynek litowy jest jednak stosunkowo wysoka cena, jaką trzeba zapłacić za tytuły uczestnictwa w ETFie. Możemy zatem poczekać na ich korektę bądź zaryzykować i kupić jednostki funduszu już teraz. W zminimalizowaniu ryzyka i zagrożeń wynikających z inwestowania pomoże nam doradca inwestycyjny. Specjalista pomoże nam podjąć najbardziej korzystną decyzję inwestycyjną oraz oceni, czy niezbędna jest strategia hedgingowa, która uchroni nas przed spadkami na rynku.

    Zagrożeniem okazać może się również bańka spekulacyjna, która pojawi się, gdy wycena akcji spółek zaangażowanych w różne etapy cyklu litu przestanie być uzasadniona czynnikami ekonomiczno-finansowymi. Może mieć to negatywny wpływ nie tylko dla pojedynczych inwestorów, ale również globalnej gospodarki.

     

    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *