• Menu

    Fachman wśród aut

    Isuzu D-Max zaprojektowano z myślą o żyjących aktywnie pasjonatach, którzy potrzebują samochodu zarówno do wypoczynku, jak i do pracy

    To najwierniejszy kompan, z którym można z przyjemnością wybrać się w nieznane. Niespotykany wcześniej poziom bezpieczeństwa i najmocniejszy w historii silnik w połączeniu z legendarną wprost trwałością i oszczędnością pojazdów Isuzu sprawiają, że nowy D-MAx zostawia konkurentów w tyle. Niezależnie od tego, czy wyruszasz na wyprawę po bezdrożach, w podróż autostradą czy musisz przewieźć ciężki ładunek – D-MAX idealnie sprawdzi się w każdym środowisku.

    Wyróżniający się wygląd D-Maxa to m.in. zadziorny grill, większe i stylowe 18-calowe alufelgi, nowe, sportowe reflektory ze zintegrowanymi światłami do jazdy dziennej i elegancka klapa z tyłu. Nowy D-Max oferuje zadziwiającą uniwersalność, bardzo niskie zużycie paliwa, moc silnika wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz i najwyższej klasy wytrzymałość – wszystko to czyni z niego prawdziwie nowoczesny samochód, którym równie wygodnie przewieziesz pasażerów, jak i ładunek.

    Pick-up z pełną paletą rozwiązań

    Isuzu D-Max to wyjątkowa komfortowa przestrzeń, która Cię otacza. Na wyciągnięcie ręki masz także całą zaawansowaną technologię i innowacyjne rozwiązania, których oczekujesz od nowoczesnego samochodu.

    Podróżowanie pick-upem jeszcze nigdy nie było tak komfortowym doświadczeniem. Nowy Isuzu D-Max wyposażony jest w  nowy silnik RZ4E-TC Hi-power o wysokiej mocy (163 KM), z systemem zmiennej geometrii łopatek turbosprężarki (VGS). Silnik osiąga niemal płaski przebieg krzywej momentu obrotowego, zapewniając i oferuje ci mnóstwo radości z prowadzenia, niezależnie od typu nawierzchni i ukształtowania terenu, jak również moc do holowania przyczepy o wadze aż do 3,5 tony. Nowy Isuzu D-Max jest niezawodny i wszechstronny.

    Cezary Głogowski

    Udostępnij w sieci ....
    Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestShare on Google+Share on VKShare on Tumblr

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *