• Menu

    Chcę uruchomić ośrodek radioterapii

    Jan Krakowiak, prezes Poddębickiego Centrum Zdrowia

    Jan Krakowiak, prezes Poddębickiego Centrum Zdrowia

    Gdy to się powiedzie, Poddębickie Centrum Zdrowia będzie pełnoprofilowym szpitalem onkologicznym, jako druga placówka w województwie łódzkim – zapowiada prof. nadzw. dr hab. n. med. Jan Krakowiak, prezes zarządu Poddębickiego Centrum Zdrowia

    W drugim kwartale br. zostali państwo wyróżnieni „Gepardem Biznesu” za dynamiczny rozwój waszego Centrum i wzrost wartości rynkowej spółki. Co stoi za tak dobrymi wynikami?

    U podstaw każdego sukcesu leży tytaniczna praca i zaangażowanie wszystkich pracowników. W 2008 r. rozpocząłem zarządzanie szpitalem, który do 2011 r. wygenerował ponad 50 mln zł zobowiązań i realizował 15-milionowy kontrakt. Obecnie, dzięki ciężkiej pracy całego zespołu, szpital w pełni się bilansuje i realizuje kontrakt o wartości prawie 40 mln.

    Z opieki w Poddębickim Centrum Zdrowia z roku na rok korzysta coraz większa liczba pacjentów. Nie ustajemy także w inwestowaniu w dalszy rozwój placówki – poszerzenie oferty usług, w tym tworzenie nowych oddziałów, zakup wysokospecjalistycznego sprzętu, informatyzację części administracyjnej placówki. Wszystkie takie działania przyczyniają się do wzrostu wartości rynkowej spółki i są pozytywnie postrzegane przez różne gremia.

    Jakie inwestycje są najważniejsze i najpotrzebniejsze dla dalszego rozwoju Poddębickiego Centrum Zdrowia?

    Obecnie PCZ rozpoczęło realizację projektu pn. „Poprawa dostępności do nowoczesnych technologii informatycznych oraz rozbudowa infrastruktury informatycznej w Poddębickim Centrum Zdrowia Sp. z o. o.”. Projekt jest współfinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 20142020.

    Największym wyzwaniem jest uruchomienie ośrodka radioterapii. Posiadamy wymagane pozwolenie na budowę. Obecnie w szpitalu udzielamy świadczeń z zakresu pełnej onkologii i chemioterapii. Nasz projekt uzyskał bardzo dobrą ocenę wojewody. Gdy to się powiedzie, Poddębickie Centrum Zdrowia będzie pełnoprofilowym szpitalem onkologicznym, jako druga placówka w województwie łódzkim.

    W planach mamy również uruchomienie tak potrzebnego dla pacjentek w centralnej Polsce oddziału rehabilitacji po mastektomii.

    Z czego jest pan najbardziej dumny w kontekście pełnionej funkcji i dokonań na stanowisku prezesa zarządzanej spółki?

    W Poddębickim Centrum Zdrowia zrealizowano wiele przedsięwzięć, które niewątpliwie są chlubą dla szpitala i z których jestem bardzo dumny. Od 2013 r. dzięki naszym inwestycjom w pełni korzystamy z potencjału wód geotermalnych znajdujących się na terenie Poddębic. W 2014 r., w efekcie współpracy z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, został zrealizowany projekt „Zakup sprzętu rehabilitacyjnego dla potrzeb osób niepełnosprawnych rehabilitowanych w Poddębickim Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w Poddębicach”. W ramach projektu zakupiono różne urządzenia rehabilitacyjne, w tym nowoczesną kriokomorę.

    W 2015 r. Poddębickie Centrum Zdrowia uzyskało dofinansowanie od Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na przebudowę kotłowni dla potrzeb współpracy z systemem geotermii. Podstawowym źródłem zasilania szpitala jest woda geotermalna, z której pozyskujemy ciepłą wodę na ogrzewanie szpitala.

    Pod koniec 2015 r. Szpital zrealizował projekt zakupu sprzętu do diagnostyki kardiologicznej przeznaczonego dla oddziału wewnętrznego w ramach programu polityki zdrowotnej POLKARD. W 2016 r., wychodząc naprzeciw potrzebom pacjentów z województwa łódzkiego, został zmodernizowany i rozbudowany Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Tak jak wspominałem wcześniej, planujemy dalsze inwestycje, które niewątpliwie przysporzą mi i naszemu personelowi wielu powodów do dumy.

    Jak ważny dla efektów realizowanych działań oraz renomy placówki jest czynnik ludzki, a więc polityka kadrowa i podejście do pacjenta?

    Sukces i korzystne wyniki placówki medycznej to również, a może przede wszystkim, zasługa zespołu wysokiej klasy specjalistów. Zawsze uważałem, że zasoby ludzkie organizacji, szczególnie działającej na rynku usług medycznych, stanowią dla niej wartość najcenniejszą. Dlatego staram się o najlepszych specjalistów oraz dokładam wszelkich starań, aby zapewnić im satysfakcjonujące wynagrodzenie. Jest to jeden z podstawowych elementów wysokiej satysfakcji z pracy, co ma bezpośrednie przełożenie na jej jakość, a tym samym jeszcze lepszą opiekę nad pacjentem.

    Pacjenci wybierający naszą placówkę mogą być spokojni, że zabezpieczymy ich potrzeby w sposób kompleksowy. Możemy poszczycić się nowoczesnym sprzętem medycznym. Stawiamy na wysoką jakość usług medycznych. Podchodzimy do naszych pacjentów ze zrozumieniem, troską i życzliwością. Po to, żeby pacjenci czuli się u nas dobrze i komfortowo, jak w domu.

    Jedyny problem, z którym się spotykam to wciąż za niski kontrakt, a pacjent głosuje ,,nogami”, decydując się na leczenie w naszym szpitalu. W 2018 r. ponownie mamy tzw. nadwykonania, czyli więcej przyjmujemy pacjentów niż przewiduje kontrakt. Uważam że system wprowadzonej sieci szpitali wymaga pełnej modyfikacji, chociażby w udzielaniu świadczeń ratujących życie.

    Co jest wyznacznikiem postępu oraz innowacyjności w medycynie na przykładzie PCZ? Czy inwestycje w nowoczesne rozwiązania są równoznaczne z jakością i konkurencyjnością?

    Nowoczesne rozwiązania, innowacyjność i specjalistyczny sprzęt są niezmiernie ważnym elementem wpływającym na konkurencyjność placówki na rynku usług medycznych. Systematycznie inwestujemy w nowoczesną aparaturę medyczną. Pozyskujemy również środki zewnętrzne na zakup dodatkowego sprzętu dla szpitala. Na przykład w tym miesiącu podpisałem z ministrem zdrowia umowę na doposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Poddębickiego Centrum Zdrowia – będziemy realizować projekt o wartości ponad 413 tysięcy złotych

    Jeżeli wspominamy o konkurencyjności, to należy również pamiętać o rzeczach na pozór prozaicznych, takich jak posiadanie własnej kuchni. Nie jest to standardowe działanie w polskich szpitalach. Wiele z nich decyduje się na łatwiejsze rozwiązanie, jakim jest catering, a przy wyborze firmy kieruje się jedynie ceną. Mój ośrodek stawia na własne żywienie. I nie chodzi tu tylko o smak posiłków, który dorównuje dobrym restauracjom, ale przede wszystkim o wartości odżywcze. Przygotowujemy bowiem diety odpowiednio, indywidualnie dobrane do potrzeb żywieniowych naszych pacjentów. Dla przykładu dieta pacjenta, który ma podawaną chemię, składa się z pięciu posiłków dziennie.

    Zarządzanie placówką medyczną rządzi się swoimi prawami, a zarządzanie szpitalem to szczególnie duże wyzwanie. Jak udaje się pogodzić cele ekonomiczne i medyczne?

    Najważniejszym, a zarazem najtrudniejszym wyzwaniem dla każdej osoby zarządzającej szpitalem jest zapewnienie stabilności finansowej placówki przy zachowaniu dobra pacjenta i najwyższej jakości oferowanych usług. Sprawne zarządzanie podmiotem medycznym nie może się sprowadzać jedynie do zapewnienia efektywności finansowej. Głównym celem zarządzania w ochronie zdrowia jest zapewnienie pacjentom jak najlepszej opieki.

    Zawsze powtarzam wszystkim swoim pracownikom oraz studentom, z którymi prowadzę zajęcia, że zarządzanie placówką medyczną to przede wszystkim dążenie do zapewnienia tego, czego od placówki medycznej oczekują sami pacjenci i ich rodzina, a w następnej  kolejności realizacja dwóch pierwszych punktów w możliwie najbardziej efektywny sposób. Dobro pacjenta jako priorytet w połączeniu z odpowiednią polityką kadrową i umiejętnym zarządzaniem, dostępnymi środkami finansowymi pozwala sprawnie funkcjonować placówce medycznej. To widać na przykładzie Poddębickiego Centrum Zdrowia.

    Rozmawiał Piotr Nowacki

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Artykuły powiązane

  • Kategorie